Warzone 2100 – klasyk nadal rozwijany

Wstęp

Branża gier wideo rozwija się z roku na rok coraz bardziej, a wraz z nią możliwości techniczne. Skutkuje to nieustępliwym, ciągłym rozwojem grafiki komputerowej. W efekcie często zapominamy o pięknie prostoty, jakiego mogliśmy doświadczyć w starych, niezbyt skomplikowanych pod tym względem produkcjach. Twórcy często zdają się też zapominać o tym, iż nie wszystko wymaga ulepszeń, lub wręcz zarzucają nas masą nikomu nie potrzebnych elementów, by moc zachwalać swoje dzieła „bogatą zawartością”. Owszem, zdarza się iż zabiegi tego typu wpłyną pozytywnie na rozgrywkę, jednak nie powinniśmy zapominać o starszych produkcjach, które mimo swej prostoty przyciągały nas przed monitory na długie godziny. Część z nich mimo wielu lat które minęły od ich premiery nadal jest rozwijana. Doskonałym tego przykładem jest Warzone 2100, którym zajmiemy się w tym artykule. Zapraszam do lektury.

Więcej o tytule

Warzone 2100 to gra z gatunku RTS, której akcja rozgrywa się krótko po wojnie nuklearnej, która to niemal zakończyła istnienie ludzkości. Premierę miała dawno, bowiem w roku 1999, za jej produkcję odpowiadało Pumpkin Studios. W 2004 jej kod źródłowy został udostępniony w formie open source, co umożliwiło jej ulepszenie przez grupę fanów zrzeszonych pod nazwą Pumpkin-2. Ostatnia dotychczasowa aktualizacja pojawiła się raptem dwa miesiące temu, co oznacza iż mamy tu do czynienia z jedną z najstarszych nadal rozwijanych gier komputerowych. Jest to spore osiągnięcie, zwłaszcza jeśli porównamy to żywotnością tytułów wydanych na przestrzeni ostatnich lat. Warzone 2100 cechuje się względną prostotą rozgrywki, oraz idealnym balansem pomiędzy walką, a budową bazy. W Warzone 2100 zagrać możemy w języku polskim, zaś do uruchomienia wystarczy niemal dowolny komputer.

Rozgrywka

W Warzone 2100 przyjdzie nam dowodzić jedną, i tylko jedną frakcją. Początkowo wydaje się to zbytnim uproszczeniem, jednak wrażenie to znika błyskawicznie. Jest to bowiem jeden z tych tytułów, w których sami możemy tworzyć pojazdy w oparciu o komponenty, do których dostęp po przeprowadzeniu odpowiednich badań. Jeśli zestawimy to ze sporą dynamiką rozgrywki, oraz ogromną ilością wariantów powstałych jednostek okazuje się, iż jedna frakcja całkowicie wystarczy. Podczas rozgrywki natkniemy się również na Śmieciarzy, jednak nie są oni grywalną frakcją, choć ich jednostki różnią się od naszych. Gra oferuje nam trzy klasyczne typy rozgrywki: kampanię, potyczkę oraz multiplayer.

Warto zaznaczyć, iż poza funkcją połączenia z innymi graczami przez IP, możemy także wykorzystać lobby, które niestety jest rzadko spotykaną rzeczą w starszych tytułach. Jeśli zaś chodzi o kampanię, podczas rozgrywania misji zastosowano podział na akty. W praktyce, gdy przejdziemy fragment misji, nasza mapa ulegnie powiększeniu oraz pojawią się nowe wytyczne. Rozkład budynków, opracowane technologie oraz temu podobne elementy pozostaną bez zmian.

Sama rozgrywka jest idealnie zbalansowana, rozwój bazy jest równie istotny co prowadzenie walki. Przekłada się to na brak ospałości podczas rozgrywania mapy, które często występuje w innych tytułach, gdy jesteśmy przykładowo zajęci produkcją nowych oddziałów i rozwojem bazy. Co ważne, aby prowadzić badania i jednocześnie nie pozostać w tyle za wrogiem potrzebujemy artefaktów. Wymusza to ciągłą ekspansję, prowadzącą do nieuchronnych starć. Aby wygrać, musimy też zadbać o różnorodność naszych oddziałów. Nie ma tu sytuacji, w której do zwycięstwa wystarczy kilkadziesiąt jednostek tego samego typu, bowiem uzbrojenie skuteczne przeciwko pojazdom okazuje się przykładowo nieskuteczne w starciu z działkami.

Oprawa audio-wizualna

Ciężko opisać oprawę graficzną Warzone 1999. W zestawieniu z dzisiejszymi standardami wydaje się bardzo słaba, zaś w momencie swej premiery biła na głowę swoją konkurencję. Jedną rzecz można jednak stwierdzić na pewno: grafika została zaprojektowana tak, że pole bitwy pozostaje przejrzyste, wiemy dokładnie na co patrzymy. Nie ma tu zbytnich problemów z ustawieniem kamery, nie musimy nią kręcić by uzyskać dobry wgląd w rozgrywające się wydarzenia. Co prawda tekstury mogły by być bardziej zróżnicowane, jednak powinniśmy pamiętać że mamy tu do czynienia z bardzo leciwą grą. Muzyka którą usłyszymy w tle świetnie pasuje do tytułu , od razu wprowadza w klimat zaś jej jakość w zasadzie nie budzi żadnych zastrzeżeń. Podobnie jest w przypadku dźwięków specjalnych, jak na przykład wystrzały. brzmią one naturalnie, nie zaś jakby były wygenerowane komputerowo.

Podsumowanie

Warzone 2100 to z pewnością klasyk, do którego warto wrócić choć czasem. Nadal daje całą masę frajdy, pozostając przy tym produkcją darmową. Mimo iż wielu osobom grafika jaką prezentuje ten tytuł wyda się zbyt słaba, gameplay jaki oferuje jest wprost genialny. Weteranom z pewnością nie trzeba o tym przypominać, tych zaś z Was którzy jeszcze nie mieli okazji zagrać, serdecznie zachęcam do spróbowania swoich sił. W końcu niewiele RTSów okazało się tak dobrych, by być rozwijanymi przez ponad 17 lat.

Tutaj pobrać możecie Warzone 2100 Oficjalna strona Warzone 2100