Tank-O-Box-totalna rozwałka… papierowym czołgiem.

tank-o-box logo

Przeglądając ostatnio stare czasopisma z serii „Gamer EXTRA” natrafiłem na grę, którą swego czasu przeszedłem. Nie jest ona zbytnio znana więc postanowiłem podzielić się z Wami kilkoma zdaniami o tej pozycji a naprawdę jest o czym napisać. Mowa tutaj o niewielkiej grze Tank-o-box.

Gra skupia się wokół walk czołgów na polu bitwy. Normalny schemat gier wojennych. Ale ale, tutaj pojawia się pierwszy fenomen tej gry, polem bitwy nie są rozległe tereny a… stół modelarski. Czołgi ścierają się na planszy otoczonej przez różne przybory, np. ołówki, linijki, kleje itp. Nieświadomy niczego modelarz pozostawił swoją pracę na stole ale nie przewidział, że modele ożyją i ruszą do boju!



Grafika:
Oprawa graficzna gry jest na dobrym poziomie (podobna  jak w Warcraft, modele widziane są z góry pod pewnym kątem w 3D). Efekty specjalne są mocną stroną tej gry, różne wybuchy, ślady zostawiane przez czołgi, możliwość niszczenia praktycznie wszystkiego co stanie nam na drodze, wizualny upgrade maszyn w czasie rozgrywki (nie jesteśmy zmuszeni do monotonnej gry jednym rodzajem czołgu co jest dużym plusem i urozmaiceniem). W sumie o grafice dużo nie da rady napisać, wymaga ona jedynie 32 Mb pamięci graficznej więc nie można tutaj mówić o bardzo rozległym wachlarzu jej możliwości. Na szczęście twórcy postarali się, i wycisnęli z tych 32 Mb naprawdę dobry sok ;)


Rozgrywka:
Misji jest około 50. Nie spędzimy nad nimi jednak wielu godzin ponieważ rozgrywka jest bardzo dynamiczna i szybka, na przejście całej gry potrzebne będzie (wliczając możliwe niepowodzenia) około pół godziny. Sterowanie jest proste co pozwala nam na czerpanie jak największej radości z gry. Misje będą miały różne cele lecz głównym będzie eksterminacja wrogich pojazdów, budynków czy maszyn bojowych (na pochwałę zasługuje tutaj licznik wrogich jednostek, który umożliwia nam ocenienie, czy będziemy zmuszeni do zaciętych walk czy może będziemy mogli trochę odpuścić i poszukać, np. bonusów występujących w formie symbolu bonusu wpisanego w okrąg). No właśnie, bonusy. Bez nich gra byłaby mniej ciekawa. Owe dodatki pojawiają się losowo w czasie każdej z misji i nie zawsze, przechodząc grę od nowa, pojawiają się te same. Bonusy są bardzo przydatne ale na największą uwagę zasługują te, które ulepszają naszą maszynę. Mimo, że na początku misji często jesteśmy wolni i słabi to jeszcze częściej na jej końcu nasz czołg jest praktycznie nie do pokonania :)

Gra pozwala na walczenie samemu lub z drugim graczem na tym samym komputerze co jeszcze bardziej ubarwia zabawę (szkoda, że nie można zmierzyć się z innym graczem jako wrogiem, ale cóż, nie wymagajmy zbyt dużo od gry za 10 zł). Na uwagę zasługuje także system kodów, które otrzymujemy po przejściu każdego poziomu (autorzy zastąpili w ten sposób zapisywanie stanu rozgrywki, wpisujemy odpowiedni kod i zaczynamy dowolną misję). I jeszcze coś, podczas ładowania misji widać pasek postępu w formie jadącego czołgu oraz misia. Tegoż misia można… „rozstrzelać” kursorem, który widnieje jako celownik (bardzo fajny smaczek dodany przez autorów).


Muzyka:
Oprawa audio jest ciekawa i umila nam zmagania z wirtualnym wrogiem. Dużo powiedzieć o niej nie można, dobre odgłosy wybuchów itp. Muzyka nie jest w tej grze jakoś specjalnie ważna, prawdę mówiąc, gdy wpadniemy w „szał” walki nie zwracamy na nią uwagi więc nie musi ona tworzyć jakiegoś specjalnego klimatu. Jest po prostu odpowiednia.

Gra otrzymała ocenę od „Gamer EXTRA” 8/10 co myślę jest dobrym wynikiem i sam mogę go potwierdzić grając w tą pozycję. Gierka jest luźna, nie wymaga dużego skupienia i jest nastawiona na dobrą zabawę. Można powiedzieć, że jest to współczesna wersja „tanków” z konsoli Pegazus. Polecam ją… wszystkim, ponieważ jest to bardzo przyjemna produkcja. Choćby jako rozgrzewkę przed podejściem do poważniejszych gier :)


Producent:
Game Over Games

Wydawca w Polsce:
Play

Cena (w roku 2004):
10 zł


Tank-O-Box zrzut nr 1

Tank-O-Box zrzut nr 2

Tank-O-Box zrzut nr 4

Tank-O-Box zrzut nr 3


Demo gryOficjalna strona gry
Wymagania systemowe

System Operacyjny: Windows 98/ME/2000/XP
Procesor: Pentium 500MHz
Karta graficzna: zgodna z directX 8.0
Połączenie internetowe do pobrania gry i rejestracji

  • odie2

    Dzięki!!!
    Dawno temu miałem tą gierkę, a nie pamiętałem jak się nazywała i nie mogłem jej znaleźć nawet w google.
    Dzięki ;)

  • Kaszana

    Mam dziwne wrażenie, że grałem w identyczną grą na jakimś serwisie „flashowych” gier:P
    Tyle że multi nie było:)