Unepic – platformówka pełna humoru

unepic logo

unepic ikona

Wstęp do gier platformowych

Platformówki powoli odchodzą w zapomnienie z powodu nieustającego postępu grafiki 3D. Jednak raz na jakiś czas, pojawiają się tytuły które potrafią przyciągnąć do siebie gracza mimo nieskomplikowanej grafiki. Unepic jest właśnie jedną z takich produkcji, wciąga na całe godziny dzięki swojej satyrycznej fabule i niemałym opcją rozwoju postaci. Wszystko to tworzy z tej gry pozycje wartą bliższego poznania.

Więcej o tytule

Unepic jest grą z gatunku metroidvania (potocznie Castleroid), ukazał się w roku 2011, natomiast w 2013 zawitał na platformie Steam, a niedawno powstała wersja na WiiU (bez multiplayera). Produkcja ta miała być duchowym następcą The Maze of Galious, klasyku Konami z 1987 roku. Rozgrywa łączy w sobie elementy klasycznych platformówek z rozwojem postaci znanym z RPG. Całość przesycona jest humorystycznymi odniesieniami  do wielu znanych gier, a dopełnienia to tryb multiplayer, dzięki któremu nawet po ukończeniu gry nie będziemy się nudzić. Istotnym faktem jest, że pośród wielu wersji językowych znalazła się również i polska. Tłumaczenie jest naprawdę dobre, jednak dotyczy ono tylko napisów, dubbing dostępny jest jedynie angielski i hiszpański.

unepic - panel postaci

Rozgrywka

Jak wiadomo, od czasów Mario Bros wiele zmieniło się w platformówkach, i nie jesteśmy już skazani na poruszanie się w jednym kierunku. W przypadku Unepic co prawda zwiedzenie całej mapy nie jest konieczne, jednak wtedy ominie nas sporo ciekawego  ekwipunku i przeciwników. Przemieszczamy się po naprawdę dużych przestrzeniach, podzielonych na korytarze, oraz poziomy oddzielone drabinami. Warto po drodze zapalać pochodnię, dzięki temu bez sprawdzania mapy będziemy w stanie określić, czy byliśmy już w danym miejscu wcześniej. Jak już wspominałem mamy tu wiele elementów zaczerpniętych z RPG. Za pokonanie przeciwników otrzymujemy doświadczenie, które można wykorzystać na zwiększenie naszych szans w walce, lecz nie tylko. Jeśli znajdziemy/kupimy odpowiednie receptury i składniki, w specjalnym miejscu będziemy mogli stworzyć różnorakie mikstury. Oczywiście nie mogło zabraknąć i broni, każdy ich typ sprawdza się najlepiej w określonej roli.Możemy co prawda rozbić beczkę sztyletem, jednak trwałoby to wieki. W miarę postępów uzyskujemy dostęp do nowych czarów, oraz rozmaitych artefaktów.  Zapis gry odbywa się w określonych punktach, które przy odwiedzinach leczą nas z obrażeń i negatywnych efektów. Unepic nie należy do gier krótkich, a tryb wieloosobowej kooperacji dodaje kilka nowych przygód.

unepic - kopalnie

Fabuła i oprawa audio-wizualna

W grze wcielamy się w Daniela, zwykłego chłopaka uczestniczącego w sesji RPG u znajomego. Podczas wizyty w toalecie, w nieznany sposób trafia do innego świata, który początkowo bierze za halucynacje. Z humorem twórców mamy styczność już podczas samouczka, gdy bohater nazywa na swoje potrzeby spotkaną postaci imieniem jednego z Protosów, samemu przedstawiając się jako Aragorn. Nawet przedmioty które możemy sprzedać kupcowi budzą śmiech. Dla przykładu z zabitych orków wypadły „elfie gacie” opisane jako łup wojenny.

Grafika, mimo zastosowania 2D wygląda ładnie i klimatycznie. Oczy nie męczą się, nawet po wielu godzinach spędzonych przed monitorem, a oświetlenie zostało wykonane z dbałością o szczegóły, dzięki którym możemy zdobyć lub stracić przewagę w walce. Z uwagi na dużą przestrzeń wyświetlaną na ekranie, twórcy umożliwili zrobienie powiększenia na naszą postać i jej otoczenie. Dźwięki w grze zostały wykonane solidnie, nie mamy tu do czynienia z przypadkowym brzmieniem. To samo tyczy się dialogów, na kolana może nie powalają ale w końcu mamy do czynienia z platformówką. Muzyka dodaje klimatu, i zmienia się w zależności od czynności jakie podejmiemy; nie jest mimo to specjalnie skomplikowana, więc irytuje gdy słyszymy ją po raz kolejny.

unepic - walka z bossem

Multiplayer

Mimo iż pierwotnie Unepic był gra dla jednego gracza, wprowadzono do niego z biegiem czasu tryb wieloosobowy. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę, a grywalność wiele na tym  zyskała. Dostępnych jest kilka trybów multiplayer: kooperacja, deathmatch, zdobywanie flagi oraz wyścig. Chyba najciekawszym z nich jest tryb kooperacji, w którym gracze współpracują w jednej z nowych przygód, zupełnie innej niż ta z trybu dla jednego gracza. Oznacza to,  że dzięki temu  można podzielić się rolami podczas walki, na przykład jeden z graczy szyje z łuku, podczas gdy drugi trzyma wrogów na bezpieczną odległość. Pozostałe tryby gry mówią chyba same za siebie. Ponadto aby nie stracić przedmiotów, możemy je przed rozgrywką schować w swoim domku, działającym na zasadzie schowka. Dodatkowych opcji w trybie multiplayer nie brakuje, jednak jest ich zbyt dużo aby je wszystkie tutaj opisywać.

unepic - zbrojownia

Podsumowanie i wymagania sprzętowe
Gra jest naprawdę sympatyczna, a rozgrywka przyjemna. Twórcy mistrzowsko połączyli poczucie humoru z grywalnością, a długość gry nie pozostawia nic do życzenia. Zdecydowanie polecam ten tytuł, zarówno miłośnikom platformówek, jak  i osobom które nie mają z nimi nic wspólnego. Co ważne: nie dajcie się zwieść wymaganiom sprzętowym podawanym na wielu stronach. Do gry wymagana jest jedynie rozdzielczość 1024 x 600, system Windows XP lub nowszy i internet do aktywacji. Poniżej znajdziecie link do  oficjalnej strony gry.


Demo gryUnepic na platformie SteamUnepic na platformie GOG
Wymagania systemowe

Minimalne
System operacyjny: Windows XP
Procesor: Dual Core
Pamięć: 4GB
Karta graficzna: 256MB, kompatybilna z OpenGL
DirectX®: 7.0
Miejsce na dysku: 256MB