Lords of Xulima – przypowieść o bogach i ludziach

Lords-of-Xulima-logo

Czy pamiętacie może uczucie jakie wam towarzyszyło, kiedy pierwszy raz uruchomiliście jakąkolwiek część gry HOMM, czy Disciples? Bohaterowie, ogromne obszary do eksploracji, masa przedmiotów do zdobycia oraz odczuwalny progres naszej postaci. W nowszych tytułach niestety coraz ciężej odnaleźć tą lekką nutkę zachwytu, często podaje się gry oparte na utartych schematach, czy po prostu nie do końca interesujące kontynuacje. Oczywiście zawsze można powrócić do starego herosa, czy uruchomić jakikolwiek ze starszych tytułów w stylu strategia/rpg, nie mniej niestety coraz częściej brak oryginalnych pomysłów.

W takim przypadku idealną alternatywą jest tytuł, nad którym od jakiegoś już czasu pracuje Numantian Games – a konkretniej mowa o Lords of Xulima. Jest to całkiem ciekawa hybryda różnych gatunków gier – RPG, gry taktycznej oraz Dungeon Crawlera w rzucie izometrycznym 2D/3D. Jest to całkiem oryginalny koncept gry, który łączy się na dość niecodzienne rozwiązania – podróżujemy w sposób podobny, jak wygląda to w innych znanych cRPG’ach, jednak zastosowano tutaj kilka ciekawych schematów – między innymi system walki podobny do starszych Dungeon Crawlerów(Eye of the Beholder, Wizardry, Mordor itp. ), jest to o tyle ciekawe, że nie ogranicza się do nagminnego grindu, jak to często spotykamy we współczesnych produkcjach tego typu.


Więcej o tytule

Grę możemy rozpocząć na dwa sposoby – albo zaczynamy z domyślnie wybraną drużyną(w której do składu wchodzą takie klasy jak mag, łucznik, wojownik, kapłan, bard) lub wygenerowaną przez nas samych. Na chwilę obecną dostępnych jest 9(10 wraz z główną postacią) różnych klas, z czego dalej można wybrać jeszcze wyznanie dające dodatkowy bonus. Każda z klas oczywiście ma inne zastosowanie oraz sama drużyna powinna mieć odpowiednią formację(przykładowo musimy pamiętać o takich detalach jak trzymanie postaci zadających obrażenia zasięgowe w tylnej linii, rycerzy w przedniej itd. ). Każda z klas ma przypisane kilka różnych umiejętności, które później możemy rozwijać wraz z rozwojem postaci.

Naszą historią rozpoczynamy jako odkrywca Gaulen wraz z jego 5-cioma kompanami, zostaliśmy „poproszeni” przez jednego z bogów(twórców mitycznego kontynentu) o zbadanie sytuacji na kontynencie Xulima

Sama podróż po świecie nie ogranicza się tutaj do zwykłego odkrywania coraz to nowszych terenów – musimy pilnować, aby nasza grupa bohaterów była odpowiednio odżywiona i wypoczęta, na niebezpiecznych terenach musimy uważać na atak wroga z zaskoczenia, także istotny jest tutaj cykl dnia i nocy, gdzie przy tym drugim jest o wiele niebezpieczniej.

Lords of Xulima - Miasto
Lords of Xulima - Skarb
Lords of Xulima - Mapa

W czasie samej podróży spotkamy na stwory różnego typu, jednak gra do samej walki się nie ogranicza – będziemy musieli również zbierać różne typy roślin, dzięki którym będziemy mieli możliwość tworzenia różnych wywarów, zbierać przedmioty dla naszych bohaterów(oraz odpowiednio je dobierać dla każdego z nich – ponieważ w większości przypadków różnią się klasami. Oczywiście nie obędzie się również od eksploracji różnych ciemnych lochów oraz miejsc zamieszkujących przez mityczne stwory.

Lords of Xulima - Mapa świata

Ciekawym elementem jest zastosowanie odmiennego mechanizmu walki – tak jak wspominałem wcześniej znanym bardziej ze starszych tytułów. Mamy tutaj do czynienia ze systemem turowym oraz odmiennym interfejsem dla bitwy. Nasza drużyna liczy 6 członków, przy czym formacja dzieli się na 8 pól po 2 linie, w pierwszej linii oczywiście najczęściej pojawiają się wojownicy/paladyni oraz inne klasy walczące wręcz, podczas gdy w drugiej linii trzymamy magów/kapłanów/łuczników itd.

Kolejność ataku jednostek zależy od inicjatywy, atakować możemy zwykłym bezpośrednim atakiem, specjalną umiejętnością lub magią. Oczywiście stwory, z którymi się spotkamy będą również zaopatrzone w specjalne umiejętności takie jak ogłuszanie, zatruwanie, czy również stosowanie magii.

Lords of Xulima - Walka 1
Lords of Xulima - Walka 2

Sama walka jakkolwiek mogłaby się wydawać prosta nie do końca taka jest – gra „nie prowadzi nas za rękę” i praktycznie od samego początku jesteśmy zdani na siebie, dlatego też w różnych regionach możemy trafić na wrogów, którym zwyczajnie nie jesteśmy od razu w stanie podołać. Walka jest na tyle dobrze zbalansowana, że nie będzie na pewno łatwo ale znów przy odpowiednim wykorzystaniu umiejętności postaci trudniejsze bitwy jesteśmy w stanie wygrać.

Sama interakcja w czasie walki odbywa się na zasadzie wyboru wroga, którego chcemy zaatakować(oczywiście zasieg jednostek ogranicza formacja/używana broń), po czym musimy wybrać odpowiednią akcję. Po wygranej bitwie otrzymujemy doświadczenie, złoto oraz ewentualnie przedmioty(łup).

Rozwój postaci odbywa się tutaj podobnie jak w innych produkcjach RPG – za ubijanie potworów(i innych wrogów różnego rodzaju) dostajemy doświadczenie, dzięki któremu możemy później awansować na wyższy poziom postaci i wraz z tym, dostajemy do rozdysponowania punkty umiejętności.

Lords of Xulima - Rozwój postaci

Umiejętności dzielą się również na broń, obronę(pancerze) oraz magię. Prócz samego rozwoju postaci istotne jest również zdobywanie coraz to lepszego sprzętu – bez niego nie poradzimy sobie z trudniejszymi przeciwnikami.


Grafika, oprawa dźwiękowa oraz podsumowanie

Jeśli chodzi o samą grafikę – powiem szczerze, dawno nie widziałem ładniej wykonanego RPGa, jeśli chodzi o same lokacje. Mimo, że większość jest statyczna, to odnosi się wrażenie, jakby świat tętnił życiem. Na każdym kroku spotykamy piękne i szczegółowo wykonane modele, czy elementy otoczenia, przez co sam świat wydaje się być „bogaty”.

Lords of Xulima - Miasto Velegarn
Lords of Xulima - Świątynia Alnaet
Lords of Xulima - Zamek Khornil

Oprawa dźwiękowa – profesjonalnie wykonany podkład dodający klimatu samej grze, w czasie walki „tempo” nieco przyspiesza, dzięki czemu wiemy, że faktycznie prowadzimy z kimś walkę na poważnie.

Zapytacie – „Czym właściwie ta gra odróżnia się od wszystkich innych RPGów?”, oprócz rozwiązań o których pisałem wcześniej jest to przede wszystkim podejście do tytułu, w obecnych czasach bardzo rzadko spotyka się starannie wykonanego RPGa w rzucie izometrycznym i do tego oprawionego w większości w 2D. Ponadto rzadko spotykany turowy system walki znany ze starszych tytułów jest na pewno jednym z większych atutów, do tego jest to nieliniowość oraz ponad 100 godzin gry(zakładając, że nie będziemy od początku do końca dążyć tylko i wyłącznie wytyczoną linią fabularną).

W chwili obecnej gra znajduje się w fazie „Early Access” – jest ona dostępna na platformie Steam i tam również możemy zakupić wczesną wersję gry(oczywiście będziemy mieli również dostęp do ukończonego tytułu po zakupie). Autorzy cały czas dodają nowy materiał i nie tylko – choćby ostatnio został zmieniony design interfejsu, przez co gra wygląda jeszcze lepiej. Pamiętam tytuł jeszcze ze wczesnych faz konceptu i od tego czasu tytuł znacznie się zmienił – naprawdę czuć tutaj, że autorzy naprawdę starają się, aby ich tytuł wyszedł jak najlepiej i sam jestem pozytywnie zaskoczony.


Lords of Xulima na platformie SteamOficjalna strona gry
Wymagania systemowe

Minimalne
System: Windows Xp
Procesor: Dwurdzeniowy 2GHz
Pamięć: 2GB RAM
Grafika: Karta wspierająca DirectX 9.0c lub OpenGL 2.1

  • agrgrkr

    A jak prezentuje się fabuła?

  • Typowa walka dobra za złem. Grę zaczyna się jako „wybraniec bogów”, który ma zrobić porządek na wyspie – antagoniści to głównie rządzący, którzy przeszli na „ciemną stronę mocy”. Nie wiem jak to wygląda do samego końca, ponieważ ukończyłem dopiero jakieś 30-40% gry ale zdaje się, że do tego momentu większość została wyjaśniona.

    Od strony fabuły nie ma tutaj żadnej innowacji, sama rozgrywka jest dość interesująca i w klimatach starszych RPGów i lepiej na tym się skupić, sam tytuł lepiej traktować jako indie, aniżeli jakąś droższą produkcję.