Hardware Rivals – Czołgi! Czołgi wszędzie!

Hardware rivals - logo

Hardware Rivals to spadkobierca Hardware: Online Arena z Playstation 2. Po wybraniu pojazdu i kierowcy gra rzuca nas na arenę, gdzie musimy niszczyć inne pojazdy. Gra nastawiona jest na potyczkę z innymi graczami przez sieć. Za tytuł odpowiada studio Sony Computer Entertainment, które odwaliło kawał dobrej roboty, tworząc grę, która daje nam niesamowite pole do popisu w internetowych arenach.

Czołg? A gdzie Szarik?

W grze dostępne są obecnie 4 pojazdy. Każdy z nich ma swoje wady i zalety. Odpowiednią taktyką do zwycięstwa jest odnalezienie wehikułu, który odpowiada naszemu stylowi gry. Jeśli wolimy jeden potężny strzał – zagramy czołgiem, a jeśli stawiamy na mobilność to najlepszym wyborem będzie łazik. Po wybraniu pojazdu musimy wybrać jeszcze jego umaszczenie. Wybór nie powala ale miło, że nie wszystkie pojazdy na mapie są takie same.

Hardware rivals - 1

Gdy skończymy zabawę z naszą furą, przychodzi czas jeszcze na ustawienia postaci. Wybieramy ponownie kosmetykę – kask i kolor kombinezony, następnie czas na ulepszenia. Oprócz samego wyglądu możemy wybrać jeszcze broń czy silnik, z których posługiwać będziemy się podczas walki. Oczywiście większość tych rzeczy odblokujemy wraz ze wzrostem poziomu.

Jeśli już przebrniemy przez proces wyboru tego wszystkiego to przychodzi czas na wybór trybu gry. Szczerze przyznam, byłem zdziwiony, że gra proponuje aż tyle trybów. Jest tryb dla nowicjuszy, gdzie grają tylko ludzie na niskich poziomach, deathmatch i deathmatch drużynowy to tryby których przedstawiać nie trzeba, dominacja drużyn to tryb, gdzie przejmujemy strefy dominacji za które dostajemy punkty czy eliminacja drużynowa, w której jeśli nasz pojazd zostanie zniszczony, czekamy do końca rundy. W grze występują również tryby gry czasowe. Twórcy na parę dni udostępniają niestandardowe tryby gry jak na przykład „Szybka Kinetyka”, gdzie mamy do dyspozycji działa kinetyczne, które niszczą przeciwników jednym strzałem.

Hardware rivals - pojazdy

Sama rozgrywka należy do tych przyjemnych. Jeździmy po trasie i naparzamy do wrogów zbierając różne ulepszenia. Raz są to rakiety namierzające, innym razem przyśpieszenie naszego wehikułu. Gra sprawia dużą frajdę, jest to bardziej arcade World of Tanks. Zarówno nowi gracze, jak i weterani doskonale się tutaj odnajdą.

Mechanik od zaraz

Hardware Rivals od strony technicznej ma wszystko co potrzebuje tytuł, żeby zostać popularnym sieciowym tytułem. Grafika jest akwarelowa. Oznacza to, że wszystkie kolory wyglądają, jak by wyszły spod pędzla. Wybuchy i strzały zostały ładnie wykonane. Nie jest to skala Battlefielda czy COD, ale w tego typu grach nie o to chodzi – i dobrze. Animacje są płynne, a modele wykonane starannie. Od tyle, profesjonalny minimalizm.

Sterowanie w grze w chwile staje się intuicyjne. Jednym analogiem prowadzimy pojazd, drugim celujemy bronią. Oprócz tego guzik odpowiadający za gaz, drugi za strzał, trzeci za drugą broń. Nic specjalnego i trudnego. Pięć minut i mamy to opanowane do perfekcji.

Hardware rivals - 2

Ja się pytam kto kierowcą był?

Ważnym elementem gry jest to, że nie posiada ona, absolutnie trybu dla pojedynczego gracza. Rywalizacja dla gry jest najważniejsza. Hardware Rivals to jeden z tych tytułów, gdzie możemy grać 30 minut dziennie lub 5 godzin, a frajda z rozgrywki będzie cały czas taka sama. Jeśli lubimy gry, w których nie musimy poświęcić stu godzin, by coś osiągnąć, to w Hardware Rivals będziemy zagrywać się bardzo długo. Gra do drugiego lutego dostępna jest za darmo w playstation plus. Polecam skorzystać, ponieważ warto pograć w ten arcadowy tytuł.

Do czołgu!


Hardware: Rivals na playstation.com