Jagged Alliance 2 – Jak zostałem dowódcą najemników

Jagged Alliance 2 - logo

Cofnijmy się w czasie do 1999 roku. Firma Sir-Tech wydaję drugą część gry Jagged Alliance. Tak powstaje kultowa seria gier taktyczno-turowych. W grze wcielamy się w dowódce grupy najemników, którzy muszą uwolnić fikcyjny kraj Arulco spod władzy złej królowej. W obaleniu królowej mają nam pomóc rebelianci, których mamy odnaleźć na własną rękę.

Ten nie lubi się z tym, ta z tamtym

Zacznijmy od początku(Jakie to logiczne…). Wybieramy poziom trudności, tryb gry i nadchodzi czas na rekrutację naszych podopiecznych. Tutaj pierwsza rzecz, która urzeka w grze: każdy z bojowników ma swoją indywidualny charakter. Oznacza to, że Steroid który jest Polakiem nienawidzi Rosjan i nie będzie z nimi współpracował, a Buzz tak nienawidzi swojego byłego męża Lynxa, że podczas starcia potrafi mu strzelić w plecy. Genialne, że każdy jest inny i nie wszyscy się tolerują itp.

Jagged Alliance 2 - początek gry

Na początku gry możemy stworzyć również jednego własnego najemnika. Jest to opłacalne z paru względów, po pierwsze jest to tania siła dla naszego oddziału(a na początku pieniążków wiadomo, zawsze jest mało). Po drugie możemy uzupełnić nasz oddział o członka z potrzebnymi umiejętnościami. Umiejętności dla naszego bohatera wybieramy w bardzo nietypowy sposób. Rozwiązujemy test psychologiczny i na podstawie tego testu mamy ustalone umiejętności. Nie zliczę ile razu chciałem mieć broń automatyczną i skradanie się, a dostawałem rzucanie i materiały wybuchowe(po co to komu w ogóle? Mam rzucać dynamitem w ludzi?). Dalej wybieramy portret, głos, wygląd i mamy swojego indywidualnego najemnika.

Zatrzymując się na chwile przy umiejętnościach i statystykach warto wspomnieć, że każdy najemnik posiada taktowne i każde są dla nich indywidualne. Każdy posiada 10 różnych statystyk oraz dwie umiejętności. W statystykach znajdują się takie rzeczy jak umiejętności strzelania, znajomość materiałów wybuchowych czy otwieranie zamków. W umiejętnościach zaś możemy posiadać na przykład umiejętności obsługiwania się danym typem broni.

Kiedy już złożymy swój zespół przechodzimy do mapy gry. Gra posiada około 200 sektorów w których prowadzimy bój z poplecznikami złej królowej Deidranny. Na mapie znajdują się miasta, które musimy odbić, kopalnie wydobywające dla nas złoto, więzienia, wyrzutnie rakiet, ukryte sektory, sklepy i cuda wianki na kiju, których zdradzać nie będę, żeby nie psuć niespodzianek.

W grze występuje fenomenalna ilość broni i przedmiotów. Pistolety, karabiny maszynowe, broń smg, wyrzutnie rakiet, karabiny snajperskie, do wyboru, do koloru. Pamiętajmy tylko, aby snajper nie biegał z wyrzutnią rakiet. To nie może wypalić.

Warto wspomnieć jeszcze o modyfikacjach które powstały do gry. Przez ponad 17 lat istnienia tytułu zdążyła powychodzić masa ulepszeń. Na stronie Polskiego centrum Jagged Alliance można znaleźć istne perełki. Od poprawy grafiki, aż po nowe przygody! Ten aspekt przedłużył żywotność gry o wiele, wiele lat.

Gontarski! Mechanika trzeba!

Gra jest pokazana w rzucie izometrycznym. Nie da się ukryć, że gry taktyczne są najlepiej ukazywane właśnie w ten sposób. Modele postaci dziś już niczym nie zachwycają, wręcz czasem kolą w oczy. Na szczęście jest patch usprawniający grafikę i w roku pańskim 2016 staje się wszystko znośne.

Całość działa w czasie rzeczywistym, zaś walka odbywa się w turach. Co turę, każdy najemnik otrzymuje określoną pulę punktów akcji. Każdy manewr kosztuję nas określoną ilość punktów. Kluczem do sukcesu jest perfekcyjna taktyka i umiejętność uzupełniania umiejętności najemników.

Jagged Alliance 2 - otwieranie drzwi

Elliot, you’re an idiot!

Minęło 17 lat. Przez 17 lat Jagged Alliance 2 stanowi nadal wzór dla gier taktyczno-turowych. Mamy rok 2016, a ja nadal gram w tę grę. Jak to się stało? Indywidualizm postaci, genialna mechanika, rewelacyjna fabuła i nieliniowość odpowiadają za sukces tej gry. Sukces, którego chyba żadna z gier w podobnych klimatach nie odniosła od 1999 roku. Polecam tytuł każdemu fanowi strategi, każdemu kto lubi klimaty prywatnych wojen i każdemu kto chce spędzić wiele godzin na rozgrywce, w której trzeba ruszyć głową. Jagged Alliance 2 to gra mojego dzieciństwa, za którą chcę podziękować mojemu Ojcu. Idźcie w ślady mojego „vadera” i rozpowszechniajcie tę genialną staroć. Szacunek Tatko!


Jagged Alliance 2 - SteamJagged Alliance 2 - GOG