Citizens of Earth – charyzmatyczny, lecz niezbyt mądry wiceprezydent ratuje świat!

Citizens of Earth

Jednym z kryteriów, po które sięga się najrzadziej w ocenie gier, jest ich realność(oczywiście nie dotyczy to symulatorów). Ma to swoje całkiem logiczne wyjaśnienie – nawet w grach pokroju Arma III zdarzają się bugi, w skutek których łamane są wszelkie prawa fizyki. Niektórzy z deweloperów gier zamiast walczyć z odrealnieniem (jak większość branży) postąpili wręcz przeciwnie, nierealność wykorzystując jako jeden z elementarnych składników swoich produkcji – wystarczy tu wspomnieć tak ambitne projekty, jak chociażby Goat Simulator oraz I am Bread. Jak dowiodły ostatnie lata, aby produkcje tego pokroju się sprzedały konieczne jest zaimplementowanie w nich również dodatkowego elementu, jakim jest prześmiewcza fabuła lub przynajmniej zwariowane uniwersum. Jednym z tytułów spełniających wszystkie wymienione kryteria, jest Citizens of Earth – wyjątkowo lekka w odbiorze turowa gra RPG, w której przyjdzie nam pokierować działaniami wiceprezydenta Ziemi. Zapraszam do dalszej lektury poświęconego jej tekstu!


Jak widać, bohater nie jest zbyt spostrzegawczy

Więcej o tytule

Citizens of Earth to niesamowicie pozytywna, niezależna produkcja studia Eden Industries, która swoją premierę miała w styczniu 2015 roku. Wcielimy się w niej w świeżo mianowanego wiceprezydenta całego świata, zmagającego się z coraz to bardziej absurdalnymi wyzwaniami. Główną osią całej rozgrywki jest werbunek kolejnych członków zespołu spośród lokalnej społeczności – dla przykładu zwerbować możemy między innymi piekarza, czy też nauczyciela – każdy z nich jest zaś na swój sposób przydatny. Oczywiście czeka nas również nieunikniona walka, nie tylko z tak przewidywalnymi przeciwnikami jak protestujący, lecz nawet z morderczymi ekspresami do kawy(sic!).

Jeżeli chodzi o fabułę, ta po prostu w początkowym etapie rozgrywki nie istnieje, wobec czego pozwolę sobie na pominięcie jej opisu. Całość aż kipi od prześmiewczego, zachodzącego w zasadzie na parodię humoru, który czyni grę wyjątkowo udaną odskocznią od tytułów traktujących o dużo poważniejszej tematyce. Niestety język polski nie jest wspierany, jednakże aby w pełni cieszyć się rozgrywką powinna wystarczyć podstawowa znajomość języka angielskiego. Citizens of Earth zakupić można na platformie Steam, zaś sama gra częściowo wspiera kontroler, co dla wielu osób będzie zapewne dodatkowym plusem.

Absurd goni absurd

Rozgrywka

Jak zostało to już wcześniej nadmienione, spora część rozgrywki skupia się na rekrutacji kolejnych obywateli do naszej drużyny. Dokonujemy tego zwykle poprzez wykonywanie dosyć prostych zadań, na zasadzie znajdź klucz czy też przynieś mi X. Warto zadbać o jak najbardziej zróżnicowany skład zespołu, bowiem nasi podkomendni posiadają cały szereg unikalnych zdolności, które z czasem zostają odblokowane(gdy awansują na odpowiedni poziom doświadczenia). Również w tej kwestii twórcy postarali się o surrealizm – do boju możemy wysłać matkę głównego bohatera, która atakując przeciwnika nałoży na niego debuff obrony krzycząc jednocześnie, że ma szlaban.

Jeśli zaś o samą walkę chodzi, jej zasady są dosyć proste. Nasza drużyna liczyć może do czterech członków, przy czym sam wiceprezydent nie bierze udziału w starciach – przeciwników może być wobec tego więcej. Obie drużyny stają naprzeciw siebie, wymieniając ciosy na zasadach mechaniki turowej. Całość funkcjonuje dosyć płynnie i nie można się do niczego w tym aspekcie przyczepić – dostęp mamy nie tylko do ataków zwykłych i specjalnych, lecz również do zdolności wspierających i przedmiotów.

Poziomy zostały zaprojektowane nieźle

Po każdym zwycięstwie nasi podwładni awansują, nie tylko odblokowując kolejne zdolności, lecz również zwiększając swoje bazowe statystyki. Na szczęście nie oznacza to, że postacie które nie brały udziału w starciu są stratne, bowiem możemy je w międzyczasie oddelegować do swego rodzaju szkoły, gdzie za opłatą zyskają doświadczenie. Przedmioty które znajdziemy w trakcie rozrywki podzielić można zasadniczo na trzy kategorie: użytkowe, pasywne oraz powiązane z zadaniami. Do pierwszej grupy zaliczyć możemy chociażby skarpety (rzucone w przeciwnika zatruwają go), co poniekąd wpasowuje się w absurdalność przedstawionego świata. Dużo rzadsze są przedmioty pasywne, zwykle zwiększające którąś ze statystyk – co przy tym istotne, są one przypisane do konkretnych postaci. Jeśli zaś chodzi o przedmioty związane z misją, to są to takie oczywistości jak klucze i przedmioty poszukiwane przez postaci które napotkamy na swojej drodze. Poszczególne elementy rozgrywki uzupełniają się w zasadzie idealnie, dzięki czemu otrzymujemy spójną całość, w której raczej ciężko dostrzec jakiekolwiek braki.

Ekran statystyk

Oprawa audio-wizualna

W przypadku Citizens of Earth do czynienia mamy z nieco przesłodzoną, czysto rysunkową oprawą graficzną. Nie ma tu co oczekiwać efektów takich jak w pełni dynamiczne oświetlenie, zaś wykorzystane cienie są zasadniczo statyczne. Jeśli zaś chodzi o efekty specjalne, to wykonane zostały one dosyć skromnie – nie zobaczymy efektownych kul ognia i temu podobnych udziwnień. Same tekstury prezentują sobą dosyć wysoki poziom, jednakże sama ich cukierkowość może odrzucać część graczy. Jeśli mowa o ogóle grafiki, przyczepić się można w zasadzie tylko do jednego jej aspektu – mowa tu o tłach w ekranie walki. Zostały one potraktowane po macoszemu i po prostu momentami ranią w oczy, zaś wpatrywanie się w postaci na tle wirującego kalejdoskopu barw jest po prostu męczące.

Muzyka jaką przyjdzie nam usłyszeć, nie wyróżnia się w zasadzie niczym szczególnym – są to po prostu różne utwory, które łączą radosne brzmienia. Niestety, nie dostosowują się one zwykle do tego, co dzieje się na ekranie. Efekty specjalne wypadają nieco lepiej, jednak również i tu nie ma rewelacji. Co nietypowe dla tak prostych gier, twórcy postanowili dodać dubbing postaci – zwykle przyjdzie nam go usłyszeć w ramach okrzyków bojowych, jednakże wykorzystywany jest on również podczas dialogów. Należy przyznać, że jest to najmocniejszy aspekt jeśli chodzi o udźwiękowienie w Citizens of Earth – głos postaci nadzwyczaj często idealnie pasuje do charakteru napotkanych postaci.

Tła podczas walki potraktowano po macoszemu

Podsumowanie

Citizens of Earth zdecydowanie nie jest grą dla każdego – głównie z powodu swojego ogólnego przesłodzenia. Jeśli jednak zdecydujemy się to przeboleć, okaże się, że jest to w zasadzie świetny tytuł na rozluźnienie pomiędzy kolejnymi produkcjami skupionym na „poważnym” ratowaniu świata. Prezentowana gra zapewne przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom walk turowych – mimo wykorzystania dosyć prostej i klarownej mechaniki, nie brakuje jej w tym tytule w zasadzie niczego. Ogólnie rzecz ujmując polecam Citizens of Earth nie tylko jako odskocznię od innych produkcji, lecz jako całkiem solidnie wykonaną grę, która potrafi wciągnąć.

Citizens of Earth nsa platformie SteamOficjalna strona Citizens of Earth
Wymagania systemowe

Minimalne wymagania sprzętowe:

  • System operacyjny: Windows XP lub nowszy
  • Procesor: 2.2 GHz Dual Core lub lepszy
  • Pamięć RAM: minimum 2 GB
  • Karta graficzna: minimum 512 MB NVIDIA GeForce 9800 lub ATI Radeon HD 2600 XT
  • Dysk twardy: 2 GB wolnego miejsca