Guilty Gear XX Accent Core Plus R – kwintesencja azjatyckich bijatyk

Guilty Gear XX Accent Core Plus R

Gry komputerowe towarzyszą nam już od wielu, wielu lat, nic więc dziwnego, że wokół nich narosło sporo stereotypów. Wiele z nich dotyczy narodowości graczy wybierających konkretne tytuły, co zresztą nie wzięło się znikąd. Amerykanie często utożsamiani są z seriami takimi jak Call of Duty, w CS:GO wyjątkowo łatwo napotkać Rosjan, zaś StarCraft pozostaje domeną głównie mieszkańców Korei. W przypadku Japonii sprawa jest nieco bardziej skomplikowana – kraj ten kojarzony jest bowiem przez graczy głównie nie z pojedynczymi tytułami, lecz z trzema charakterystycznymi gatunkami gier. Mowa tu oczywiście o Visual-Novel, JRPG oraz bijatykach. Dzieje się tak z bardzo prostego powodu, mianowicie przynależne do nich tytuły znacząco różnią się od tego, co do zaoferowania ma reszta świata. Doskonałym tego przykładem jest Guilty Gear XX Accent Core Plus R, dwuwymiarowa bijatyka znacząco odbiegająca swoją mechaniką od popularnych na zachodzie produkcji pokroju Mortal Kombat. Zapraszam do dalszej lektury poświęconego jej tekstu!

Guilty Gear XX Accent Core Plus R - wybór postaci

Wybór postaci

Więcej o tytule

Guilty Gear XX Accent Core Plus R jest bijatyką utrzymaną w stylu graficznym przywodzącym na myśl anime, przy czym całość korzysta z silnika graficznego 2D. Pierwotnie była to gra przeznaczona na konsolę przenośną PSP, jednak z czasem doczekała się swojego portu na PC. Za jej stworzenie odpowiada Arc System Works, zaś sama premiera opisywanego tytułu miała miejsce w maju 2015 roku. Podczas rozgrywki wcielimy się w jednego z 25 dostępnych wojowników, by toczyć zażarte potyczki z przeciwnikami w jednym z dostępnych trybów rozgrywki, które swoją drogą są wyjątkowo zróżnicowane. Warto zaznaczyć przy tym, że Guilty Gear XX Accent Core Plus R wręcz emanuje japońską mentalnością. Oznacza to, że fabuła oraz całokształt gry może się graczom spoza kraju kwitnącej wiśni wydawać co najmniej niedorzeczny. Doskonałym przykładem jest tutaj chociażby postać Fausta, nosząca na głowie papierową torbę i poruszająca się zwykle w pozycji przykucniętej. Poza nim zresztą pojawiają się tu także takie indywidua, jak wojująca gitarą wiedźma, czy wyglądający niczym klasyczny mech robot.

W grze dostępne są ciekawi bohaterowie

Pomijając już samą dziwność prezentowanego tytułu, pewne problemy sprawić może także rozdzielczość ekranu – przy zachowaniu proporcji 16:9 nasz ekran po obu stronach przysłonią graficzne nakładki, wobec czego miejsce potyczki przyjdzie nam oglądać jedynie w proporcjach 4:3. Na szczęście stosunkowo łatwo jest się do tego przyzwyczaić i po kilkunastu minutach nie przywiązuje się do tego zbytnio wagi. Gra posiada tryb rozgrywki wieloosobowej, jednak sprawia się on raczej miernie – winne temu są tu dosyć spore opóźnienia pomiędzy graczami, przez które tytuł z tak szybką akcją przestaje być w zasadzie grywalny. W Guilty Gear XX Accent Core Plus R zaopatrzyć można się między innymi na platformie Steam, jednak język polski nie jest wspierany. Oczywiście do rozgrywki użyć możemy kontrolera, choć klawiatura spisuje się w tym przypadku całkiem nieźle.

Guilty Gear XX Accent Core Plus R - wstawki fabularne

Wstawki fabularne to po prostu grafiki

Rozgrywka

W Guilty Gear XX Accent Core Plus R, tak jak w większości bijatyk, głównym trzonem rozgrywki jest tryb Arcade. Staniemy w nim naprzeciwko wrogów, po pokonaniu których rzecz jasna pojawią się kolejni – jak łatwo się domyślić, jest to czysta młócka bez chociażby namiastki fabuły. Do wyboru mamy tu aż 25 grywalnych postaci, przy czym każda cechuje się odrębnym stylem walki oraz wyglądem (często zresztą wyjątkowo niedorzecznym). W odróżnieniu od tytułów takich jak Mortal Kombat, w Guilty Gear XX Accent Core Plus R większy nacisk położono na sprawne wykonywanie złożonych sekwencji ciosów i chwytów, niż na odpalone za pomocą odpowiednich kombinacji klawiszy skomplikowane ataki specjalne. Sprawia to w praktyce, że poziom trudności jest naprawdę wysoki, zwłaszcza że jedna drobna pomyłka może przynieść nam porażkę. Pomijając ataki zwykłe i specjalne oraz blokowanie, podczas walki mamy tu także dostęp do specjalnego ruchu odpychającego wrogów (w dwóch wariantach), zwanego Burst. Jest on szczególnie przydatny do uniknięcia ataków przeciwnika czy też zdobycia odrobiny dystansu od oponenta.

Do wykonania najpotężniejszych ataków oraz ruchów specjalnych konieczne będzie napełnienie w odpowiednim stopniu wskaźnika Tension, znajdującego się u dołu ekranu. Napełnia się go chociażby za pomocą udanych ataków, zaś jego mechanika przypomina podobny wskaźnik z serii gier Tekken. Co ciekawe, pod paskiem życia wojowników znajdziemy również niewielki pasek zapełniający się z każdym udanym blokiem przez nas wykonanym, zmniejszający się gdy nie korzystamy z blokowania. Im bardziej jest on zapełniony, tym większe obrażenia będziemy otrzymywali. Wymusza to utrzymanie ofensywnego stylu rozgrywki, dzięki czemu całość jest dużo bardziej dynamiczna. Oczywiście w grze występują również inne mechaniki (jak chociażby parowanie), powróćmy jednak do tematu trybów rozgrywki.

Guilty Gear XX Accent Core Plus R - wybór misji

Wybór misji

Pomijając Arcade, zagrać możemy także w M.O.M. Jest to bardzo charakterystyczna forma pojedynku, w której należy zbierać lądujący na planszy kruszec. Aby nadać temu pikanterii, każdy nasz udany atak zapełnia pasek znajdujący się na środku ekranu, co w efekcie skutkuje zmianą zbieranego materiału na bardziej wartościowy. Co oczywiste, jest to gra skupiająca się na zdobyciu jak największej liczby punktów. Idąc dalej, dostępne są także standardowe dla bijatyk tryby, takie jak PvP (offline/online, zwykłe i drużynowe), trening i potyczka drużynowa – w tym akurat przypadku wybrać nam przyjdzie aż 3 postacie, przy czym walka odbywa się na zasadzie eliminacji 1vs1. Prawdopodobnie najbardziej unikalnym typem rozgrywki w przypadku Guilty Gear XX Accent Core Plus R jest jednak Survival.

Po wybraniu postaci rzuceni zostaniemy w wir nieustającej potyczki, zdobywając co jakiś czas poziomy doświadczenia wraz z pokonywaniem kolejnych wrogów. Sporadycznie pojawią się także ich wzmocnione wersje, których pokonanie umożliwi nam zwiększenie jednej z cech naszej postaci, jak chociażby punktów życia. Walka ta toczy się aż do naszej przegranej, przy czym na koniec podliczone zostają nasze punkty. To jednak nie wszystko, dostępne są bowiem jeszcze dwa tryby gry, polegające odpowiednio na wykonywaniu misji (określone zasady potyczki) oraz skupione na fabule (przy czym każda postać posiada osobną historię, będącą w zasadzie usprawiedliwieniem dla kolejności walk). Jak widać, w prezentowanym tytule jest z czego wybierać.

Guilty Gear XX Accent Core Plus R - rozwijanie postaci

Rozwijanie postaci

Oprawa audio-wizualna

Jak już wspominałem wcześniej, stylistyka gry odpowiada tej znanej z anime, całość zaś opiera się na grafice 2D. Oznacza to, że nie tylko same postaci, lecz również tła sprawiają wrażenie płaskich. Nie wygląda to w efekcie może tak efektownie jak pełne 3D, lecz ma swój nieodparty urok. Niestety, same tekstury nie są zbyt wysokiej jakości, wobec czego w przypadku gry na monitorze o standardowej już rozdzielczości 1080p zauważyć możemy pewne braki. Nie można jednak pod tym kątem wymagać zbyt dużo od gry – ta w końcu ukazała się pierwotnie na PSP. Efekty specjalne towarzyszące bardziej zaawansowanym ciosom wyglądają dosyć dobrze i również one stworzone zostały w oparciu o 2D, niestety często przysłaniają nam to, co dzieje się w grze i trzeba się do tego przyzwyczaić.

Jednym z najlepszych elementów oprawy opisywanego tytułu jest muzyka. Utwory które wybrano wręcz motywują do dania z siebie 110%, jednak jest pewien szkopuł – sama ich jakość (nie mylić z brzmieniem!) pozostawia sporo do życzenia i przypomina to, co usłyszeć można w przypadku automatów typu Arcade. Podobna bolączka trapi zresztą także dubbing (swoją drogą, japoński) oraz dźwięki samej walki i postaci. Na szczęście po chwili można się do tego przyzwyczaić i jest to akceptowalne, dzięki czemu poszczególne elementy oprawy audio-wizualnej idealnie komponują się ze sobą. Ogółem tytuł pod względem grafiki i udźwiękowienia dobitnie przypomina o tym, że bijatyki były szalenie popularne na automatach dostępnych w salonach gier.

Guilty Gear XX Accent Core Plus R - efekty specjalne

Efekty specjalne

Podsumowanie

Guilty Gear XX Accent Core Plus R posiada ogromną rzeszę fanów, czemu zresztą nie można się dziwić – w końcu w grze tej znajdziemy wszystko, z czego słyną czysto azjatyckie bijatyki. Jeśli znudziły Wam się gry tego typu, przygotowywane pod kątem zachodnich odbiorców (chociażby Mortal Kombat), to tytuł ten powinien przypaść Wam do gustu. Warto jednak wspomnieć przy tym, że opisywana produkcja nie zalicza się do gier łatwych i niejedna osoba w bitewnym ferworze uszkodziła przy niej swoją klawiaturę/gamepada. Gra jest też pozbawiona jakiejkolwiek formy samouczka, wobec czego potrzeba będzie nieco cierpliwości by opanować chociażby podstawy rozgrywki. Jeśli jednak przebrniecie przez trudny początek, czekają Was dziesiątki godzin satysfakcjonujących pojedynków. Co dla części graczy może być istotne, gra ta uruchomi się nawet na leciwym sprzęcie. Krótko mówiąc, polecam – oczywiście pod warunkiem, że nie poddajecie się łatwo.

Guilty Gear XX Accent Core Plus R w serwisie SteamOficjalna strona internetowa gry
Wymagania systemowe

Minimalne wymagania sprzętowe:

  • System operacyjny: Windows 7 / 8 / 8.1 / 10
  • Procesor: Intel Core2 Duo lub nowszy
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Karta graficzna: nVidia GeForce 7900 GT / AMD Radeon X1900 / nVidia GeForce GT 620 lub lepsza
  • DirectX: Wersja 9.0c
  • Dysk twardy: 3 GB wolnego miejsca