Projekt N.E.M.O – wiele żyć, jeden człowiek…

Projekt N.E.M.O.

Jednym z najświeższych gatunków gier na rynku europejskim są bezsprzecznie Visual-Novel. Ten właśnie model narracji i mechaniki cieszy się szczególną popularnością w kraju swojego początku, czyli Japonii, jednak przyszedł wreszcie czas, iż również w Polsce zyskuje on na popularności – wynika to z coraz większej ilości visual-nowel dostępnych za pomocą popularnej platformy Steam. Oczywiście trafiają na nią głównie produkcje większych producentów oraz wyłudzaczy, tworzących jakkolwiek by tego nie ująć, gnioty. Taka jest niestety obecnie specyfikacja rynku gier komputerowych, gdzie łatwość produkcji Visual-Novel przyciąga po prostu żądnych jak największych zysków przy zachowaniu jak najmniejszych kosztów własnych przedsiębiorców.

Na szczęście sytuację ratują komentarze użytkowników, dzięki czemu uniknąć można utraty pieniędzy przeznaczonych na zakup tego typu „dzieła”. Steam nie jest do tego jedynym miejscem, w którym zaopatrzyć się można w gry Visual-Novel. Jak się bowiem okazuje, wiele tytułów należących do tego gatunku tworzą fani, przy czym zaskakująco wiele z nich okazuje się finalnie wyjątkowo grywalnymi produkcjami. Polska społeczność skupiona wokół VN ma zresztą na swoim koncie kilka udanych. Jedną z nich jest Projekt N.E.M.O., którym to zajmiemy się w poniższym tekście.

Scena pocałunku

Kadrowanie scen bywa rozmaite

Więcej o tytule

Projekt N.E.M.O. należy do gier z gatunku Visual-Novel, zaś swoją premierę miał w roku 2011. Za produkcję odpowiada RyuuTsuru Teikoku oraz członkowie studia Dream Weavers, zaś całość opiera się o darmowe narzędzie do tworzenia VN o nazwie Ren’Py. Jak zostało to już nadmienione, twórcy pochodzą z polski, co naturalnie przełożyło się na dostępność polskiej wersji językowej samej gry. Co przy tym wyjątkowo ciekawe, również uniwersum Projekt N.E.M.O. ulokowano (w większości) w Polsce, dzięki czemu zamiast kwitnących wiśni ujrzymy swojskie klatki schodowe. Sprawia to, że mimo mechaniki i rozgrywki znanej z VN prezentowana produkcja powinna się okazać przyjemną odskocznią również dla zatwardziałych fanów gatunku.

Wybory w czasie rozgrywki

Jeden z wyborów, przed którymi staniemy

Zwykle tytuły VN przypisać można do jednej z podkategorii, określającej jakiego typu fabułę w nich znajdziemy, w tym przypadku jednak tak nie jest. Wybory którymi pokierujemy prowadzą nas tak odrębnymi ścieżkami, że do czynienia możemy mieć zarówno z treściami gore jak i eroge. Z tego też względu Projekt N.E.M.O. przeznaczony jest dla osób pełnoletnich. Warto również odnotować, że gra jest w pełni darmowa i nie wymaga nawet instalacji – wystarczy pobrać ją na dysk i rozpakować. Dla wszystkich zainteresowanych jest również kolejna dobra wiadomość – przygody(o ile można to tak nazwać) głównego bohatera doczekały się kontynuacji w kolejnej, również darmowej grze o nazwie U.S.Z.I.O.K.

Brutalność gry

W grze nie brakuje brutalności

Rozgrywka i fabuła

W grze wcielimy się w postać Zenona Gąbczewskiego, z pozoru normalnego, ciamajdowatego siedemnastolatka. Jego głównym celem i motywacją na początku było zdobycie dziewczyny z którą mógłby się pokazać na zimowym balu, to jednak w miarę odkrywania przez nas całości historii ulega zmianie… O ile oczywiście zachowamy się w sposób, który twórcy uznali za oczywisty. Projekt N.E.M.O. posiada bowiem aż 16 zakończeń z bonusowym rozdziałem po ich odblokowaniu, będącym skądinąd zwieńczeniem historii i wstępem do kolejnej U.S.Z.I.O.K. Zakładając, iż okażemy się na tyle przewidywalni by odblokować zakończenia w miarę w kolejności, okaże się, że życie Zenona nie jest tak proste, jak mogłoby się to z początku wydawać. Sam sposób prowadzenia opowieści jest ciekawy – jak w każdym VN mamy tu od czasu do czasu możliwość wybrania odpowiadającej nam kwestii dialogowej z wyświetlonych propozycji, jednak mają one dalekosiężne skutki. W ten właśnie bowiem sposób definiowany jest charakter głównego bohatera, a w konsekwencji jego kolejne poczynania. Sprawia to, że nawet pozornie błahe pytanie nauczycielki może doprowadzić do zupełnie innego zakończenia historii. Niestety, ma to też swoje minusy, bowiem nasz protoplasta może w efekcie naszych wyborów podjąć działania, których my świadomie nie dokonalibyśmy w żadnym wypadku.

Krwawe sceny

Siostra głównego bohatera

Nie chcę zdradzać szczegółów fabuły, bowiem mogłoby to wpłynąć na Waszą rozgrywkę, jednak podczas gry w Projekt N.E.M.O. gotowym należy być na wszystko, począwszy od scen stricte seksualnych na morderstwach ze szczególnym okrucieństwem skończywszy. Obecne są tu również elementy mistycyzmu czy nawet tezy naukowe rodem z filmów sci-fi. Nie warto jednak zrażać się, jeżeli za pierwszym razem natrafimy na sceny sugerujące, że nasz bohater jest tym złym i popapranym – to bowiem często zdają się sugerować niektóre zakończenia. Jeśli chodzi o samą długość rozgrywki, to jest ona wyjątkowo trudna do oszacowania. Najprostsze zakończenie to bowiem zaledwie kilka wyborów, inne zaś obejmują ich kilkanaście. Oczywiście podczas kolejnej rozgrywki natrafimy na tekst który już znamy, na szczęście dostępna jest opcja pominięcia (klawisz tabulatora), dzięki czemu kolejne ściany tekstu zostaną przewinięte aż do kolejnego wyboru bądź tekstu, którego jeszcze nie odczytaliśmy. Umożliwia to w późniejszym czasie na znaczne skrócenie przechodzenia gry. W kwestii zapisywania naszego progresu, Projekt N.E.M.O. korzysta z klasycznego już dla VN mechanizmu – wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy, by wywołać menu w którym wybierzemy slot zapisu.

Humor i dzik

Jeden z nielicznych przejawów humoru w Projekt N.E.M.O.

Oprawa audio-wizualna

Jednym z ciekawszych aspektów Projekt N.E.M.O. jest zastosowana w nim oprawa graficzna. Do czynienia mamy tu z tłami wykonanymi ze zdjęć przepuszczonych przez efekt dosyć intensywnego ziarna, przez co nie wyróżniają się zbytnio od tekstur postaci, które wykonane zostały w pełni przy pomocy oprogramowania graficznego. Niestety, nie są one zbyt wysokiej jakości, jednak nie można oczekiwać mistrzowskiego posługiwania się tabletem graficznym w przypadku darmowej produkcji, wykonanej do tego za pomocą pół-amatorskiego oprogramowania Ren’Py. Sprawia to, że początkowo wizualnie Projekt N.E.M.O. może nie zachęcać do dalszej rozgrywki, jednak jeśli przymrużymy na to oko, to okaże się że negatywne wrażenia odejdą na dalszy plan – oczywiście pod warunkiem, że pochłonie nas fabułą(z czym zresztą nie powinno być problemów). Zastosowane efekty specjalne nie są zbyt widowiskowe i pojawiają się rzadko, jednak jest to typowe dla gier z gatunku VN.

Scena blokowiska

Typowe blokowisko

Oprawa dźwiękowa jest w przypadku prezentowanej gry sprawą dosyć skomplikowaną. O ile muzyka jest przyjemna dla ucha, o tyle można kwestionować jej zastosowanie z jednego prostego powodu – twórcy nie mają bowiem żadnych licencji na wykorzystane utwory, lecz z prawnego punktu widzenia nie powinien być to suma summarum duży problem, w końcu nie pobierają za swoje dzieło żadnej zapłaty. Dźwięki efektów specjalnych wypadają dobrze, choć słychać je stosunkowo rzadko. Jeśli chodzi o voice-acting, to nie usłyszymy go wcale i nic w tym zresztą dziwnego – zwykle gry VN operują ogromną ilością tekstu, który w końcu ktoś z idealną dykcją musiałby wzorowo odczytać i nagrać, co wymaga zresztą specjalistycznego sprzętu.

Jedna z postaci gry NEMO

Wygląd postaci

Podsumowanie

Projekt N.E.M.O. wydaje się być stosunkowo dobrą propozycją dla graczy nie mających wcześniej do czynienia z produkcjami Visual-Novel. Wynika to z nieskomplikowanej mechaniki rozgrywki oraz faktu, że tytuł ten jest dostępny domyślnie w języku polskim – oznacza to, że nie natkniemy się na ewentualne błędy w tłumaczeniu. W końcu VN tłumaczone są zwykle z języka japońskiego na angielski, zaś dopiero z niego na polski. Oczywiście dla wielu problemem mogą być mocno kontrowersyjne treści, jednak warto przez nie przebrnąć by poznać historię głównego bohatera, jest ona bowiem wyjątkowo intrygująca. Niezaprzeczalną zaletą Projekt N.E.M.O. jest rzecz jasna fakt, że jest on dostępny za darmo i nie potrzeba do jego uruchomienia mocnego sprzętu. Serdecznie polecam ograć tytuł samemu, w końcu nic na tym nie stracicie!

Projekt N.E.M.O. na RyuuTsuru TeikokuStrona grupy Dream WeaversPobieranie gry
Wymagania systemowe

Dokładne wymagania sprzętowe Projekt N.E.M.O. nie są niestety znane, jednak gra powinna uruchomić się nawet na przestarzałym komputerze.