Rusty Lake: Roots – alchemia i drzewo genealogiczne

Rusty Lake Roots

Powstające w dzisiejszych czasach gry przygodowe ogromnie odbiegają mechaniką od swoich przodków. Mowa tu oczywiście o produkcjach określanych jako Text-Based, w których główną rolę pełnił tekst opisujący aktualne wydarzenia ze świata gry oraz o powstałych nieco później Point & Click. Tym co je cechowało, było zastosowanie grafiki wyglądającej o wiele lepiej niż w innych gatunkach gier. Uzyskanie takich efektów możliwe było głównie dzięki temu, że sceneria w Point & Click zwykle jest nieruchoma, zaś akcje gry obserwujemy z jednego punktu (nieco rzadziej kamera podąża równolegle do postaci lub zmienia kąt). Oczywiście zdarzały się wyjątki, czego doskonałym przykładem jest Neverhood, gdzie animacje zastąpiono nagraniami plastelinowej makiety (mającej bagatela aż 400 metrów kwadratowych).

Co więc łączy tak naprawdę wszystkie gry z omawianego gatunku? Oczywiście zagadki wymagające logicznego rozumowania. To ich rozwiązanie prowadził do dalszego progresu fabuły i umożliwia przejście do kolejnych lokacji. Niestety, obecnie wyjątkowo mało osób sięga po tytuły Point & Click, głównie z uwagi na ich powolną akcję. W końcu przejście postaci z punktu A do punktu B często zajmuje w nich wieki. Niektórzy twórcy gier na szczęście dostrzegli, w czym leży sedno problemu i postanowili go wyeliminować. Udało się to między innymi w Rusty Lake: Roots, arcyciekawej, choć przy tym nieco abstrakcyjnej produkcji studia Rusty Lake. Zapraszam do dalszej lektury poświęconego jej tekstu!


Rusty Lake: Roots - końcowe etapy

Ukończone etapy możemy jeszcze podejrzeć

Więcej o tytule

Rusty Lake: Roots jest niezależną grą przygodową z gatunku Point & Click. Jej premiera miała miejsce na platformie Steam w październiku 2016 roku, zaś za jej stworzenie odpowiada studio Rusty Lake. Warto zaznaczyć, że pod nazwą tą kryją się nie tylko twórcy, lecz również całe uniwersum w którym dzieją się tworzone przez nich gry (na wspomnianej platformie znajdziemy 3 z nich). Podczas rozgrywki wcielimy się w przedstawicieli 3 pokoleń rodu Vanderboom, by poznać tajemnice Rdzawego Jeziora oraz eliksiru nieśmiertelności. Od razu należy tu dodać, że przedstawiona historia może się okazać dla wielu zbyt szokująca – występują tu elementy takie, jak odcinanie części ciała nieboszczykom czy pojenie noworodka winem.

Rusty Lake: Roots dostępne jest między innymi w polskiej wersji językowej, dzięki czemu zrozumienie fabuły nie powinno okazać się zbyt trudne również dla graczy, którzy nie posługują się angielskim zbyt wprawnie. Jak wspomniałem już wcześniej, w tytuł ten zaopatrzyć się można na platformie Steam, ponadto opisywana gra dostępna jest również w wersji na Androida oraz iOS.

Rusty Lake: Roots - drzewo genealogiczne

Drzewo genealogiczne

Rozgrywka

W Rusty Lake: Roots przyjdzie nam kierować kilkoma członkami rodu Vanderboom, począwszy od niejakiego Jamesa. Otrzymał on od swojego wuja (alchemika Williama Vanderbooma) w spadku dom oraz instrukcję, by posadzić w jego pobliżu tajemnicze ziarno. Tak też przyjdzie nam zrobić, zaś nasiono okaże się szybko alegorią dla drzewa genealogicznego. Działa ono na zasadzie menu, z którego przyjdzie nam wybierać etapy do rozegrania. Oczywiście na początku będzie ich tylko kilka, zaś ich odblokowanie pozwoli rozrosnąć się drzewu dalej. Wraz z postępem rozgrywki okaże się, że osią całej przedstawionej w grze historii rodziny Vanderboom jest alchemia, oraz plan Williama by zyskać nieśmiertelność. Do tego jednak konieczne będzie zebranie organów pochodzących od osób z nim spokrewnionych…

Rusty Lake: Roots - główny cel

Makabryczny główny cel

Sterowanie w grze jest banalnie proste i wystarczy do niego w zasadzie sama myszka – w końcu jest to gra z gatunku Point & Click. Oznacza to również, że w interakcję z obiektami wejdziemy po prostu je klikając, bądź też przesuwając z wciśniętym lewym klawiszem myszy. Od czasu do czasu dany przedmiot może również trafić do naszego ekwipunku. Aby go później wykorzystać wystarczy go zaznaczyć, by następnie wejść w interakcję z kolejnym obiektem (przy użyciu tego trzymanego). Po aktywnej lokacji nasza postać nie musi się wcale poruszać, co znacząco usprawnia przebieg akcji – po prostu nie marnujemy czasu na oglądanie zbędnych w gruncie rzeczy animacji.

Zagadki logiczne na które natrafimy są zdroworozsądkowe. mam tu na myśli fakt, że ich rozwiązania możemy się w łatwy sposób domyślić, tworząc w myślach po prostu ciąg przyczynowo-skutkowy. Sprzyja temu to, że poszczególne etapy są stosunkowo niewielkie, dzięki czemu nie jesteśmy przytłoczeni setkami obiektów, powodującymi wyłącznie mętlik w głowie. Gdy już natrafimy na jakąś trudniejszą łamigłówkę warto się rozejrzeć – w takich przypadkach twórcy zwykle pozostawili niedaleko jakieś wskazówki. Co istotne, w momencie gdy utkniemy pozostaje ostatnia deska ratunkowa – solucja utworzona w formie wideo przez twórców. Aby uzyskać do niej dostęp wystarczy wybrać odpowiednią opcję w menu gry.

Rusty Lake: Roots - sceneria

Typowa dla gry sceneria

Oprawa audio-wizualna

W przypadku Rusty Lake: Roots do czynienia mamy z grafiką opierającą się na odręcznych rysunkach. Oznacza to, że w grze nie występują w zasadzie żadne tekstury w klasycznym tego słowa rozumieniu, bowiem zastępują je narysowane tła oraz postacie (które z kolei wkomponowano w te właśnie tła). Nie oznacza to oczywiście, że nie zobaczymy żadnych animacji – po prawdzie jest ich całkiem sporo, jednak są one raczej powolne i niezbyt skomplikowane. W połączeniu z prostym stylem rysunków sprawia to, że całość jest wyjątkowo przejrzysta i nie ma żadnych problemów ze stwierdzeniem, na co właśnie patrzymy. Niestety, całe wrażenie psuje ramka okna, którą widać nawet po zmaksymalizowaniu gry – opcja klasycznego pełnego ekranu po prostu tu nie występuje.

Muzyka, którą zaserwowali nam twórcy wspaniale komponuje się z grafiką i pozwala wczuć się w klimat. Co ważne, nie przeszkadza ona  w skupieniu się na naszych obecnych działaniach, co zdarza się od czasu do czasu zwłaszcza w produkcjach niezależnych. Również zastosowane efekty dźwiękowe zasługują na pochwałę, choć momentami można odnieść wrażenie, że jest ich odrobinę za mało. W Rusty Lake: Roots dubbingu nie znajdziemy w ogóle. Na szczęście nie jest to zbyt duży problem, bowiem dzieje Vanderboomów poznamy poprzez swoje własne działania – tekstu w formie pisanej jest w grze relatywnie mało.

Rusty Lake: Roots - grafika

Grafika w grze jest dosyć prosta

Podsumowanie

Rusty Lake: Roots zdecydowanie należy do wyjątkowo charakterystycznych produkcji, co wynika z przedstawionej w grze historii. Produkcję tę polecić mogę zasadniczo wszystkim wielbicielom tytułów Point & Click, z jednym zaledwie zastrzeżeniem. Nie mogą oni być zbyt wrażliwi na dosyć dziwne, mroczne oraz abstrakcyjne widoki. W grze występuje bowiem kilka scen z gatunku jump-scare, zaś wycinanie serca i języka ze zwłok nie należy do najprzyjemniejszych widoków – nawet jeśli przedstawione zostało to bez zbędnych detali i w formie rysunkowej (jak zresztą cała akcja gry). Pomijając już ten aspekt, w Rusty Lake: Roots gra się całkiem przyjemnie. Co prawda spora ilość osób uskarżała się na ich zdaniem niewygodne sterowanie, lecz jak podejrzewam nie mieli oni po prostu wcześniej do czynienia z grami tego typu. Na plus dla opisanej gry zaliczyć można zdecydowanie wsparcie języka polskiego, stosunkowo niską cenę i wymagania sprzętowe oraz fakt, że dostępna jest ona na kilku różnych urządzeniach. Co tu dużo mówić, warto przekonać się jakie tajemnice kryje rdzawe jezioro, nawet jeśli gra okaże się nieco przykrótka (zaledwie kilka godzin rozgrywki) – w końcu istnieją również inne produkcje z tego uniwersum.

Rusty Lake: Roots w serwisie SteamOficjalna strona gry
Wymagania systemowe

Minimalne wymagania sprzętowe:

  • System operacyjny: Windows XP lub nowszy
  • Procesor: 1.8 Ghz lub lepszy
  • Pamięć RAM: minimum 1 GB
  • Karta graficzna: wspierająca Direct X 9.0c
  • Dysk twardy: 100 MB wolnego miejsca