Widelands – imperium budowane w oparciu o drogi

widelands

Gry komputerowe nieustannie się rozwijają, co stanowi fakt niezaprzeczalny. Niezależnie czy chodzi o grafikę, czy też o samą mechanikę, z roku na rok do czynienia mamy z produkcjami coraz bardziej rozbudowanymi. O ile jednak wszelkie usprawnienia graficzne dostrzec można już na pierwszy rzut oka, o tyle w przypadku mechanizmów rządzących rozgrywką zauważyć je jest już znacznie trudniej. Oczywiście pod warunkiem, że chodzi o tytuł niezaliczający się do gatunku 4X, te bowiem skupiają się właśnie na niezliczonych mechanizmach, tworzących razem spójną całość. Jedną z gier tego pokroju jest Widelands, strategia czasu rzeczywistego, w której przyjdzie nam poprowadzić jedną z dostępnych cywilizacji do rozkwitu. Mimo iż produkcja ta prezentuje mocno przestarzałą grafikę, naprawdę warto w nią zagrać – fakt ten rekompensuje bowiem z nawiązką niesamowicie zaawansowana mechanika. Zapraszam do dalszej lektury!


Rozbudowa królestwa

Więcej o tytule

Widelands jest strategiczną grą 4X, która wzorowana była na kultowym już tytule The Settlers II. Tym co odróżnia ją od pierwowzoru jest nie tylko dużo większe rozbudowanie, lecz również fakt, że jej dystrybucja odbywa się na zasadach licencji GNU/GPL. Oznacza to, że cała gra jest darmowa, zaś zmiany w jej kodzie źródłowym może wprowadzić w zasadzie każdy. Projekt teoretycznie nadal jest rozwijany, lecz jego ostatnia wersja (19) ukazała się w listopadzie 2011 roku. Co prawda możliwa jest gra wieloosobowa, jednak zainteresowanie tą formą rozgrywki jest w przypadku Widelands znikome – najprawdopodobniej wynika to z konieczności poświęcenia ogromnej ilości czasu na każdą rozgrywkę. Oczywiście zawsze można zagrać ze znajomymi, co wydaje się o wiele bardziej atrakcyjną opcją od ryzyka, że po kilku godzinach gry nieznajomy po prostu się rozłączy. Gra dostępna jest w kilkunastu wersjach językowych, w tym również w polskiej. Tym co dla wielu powinno być dodatkowym atutem jest fakt, że w Widelands zagrać można nie tylko na systemach Windows, lecz również na systemach Linux oraz macOS. Warto nadmienić jeszcze, że zagrać można również korzystając z nieco bardziej egzotycznych rozdzielczości, bowiem większość z nich obsługiwana jest przez opisywaną produkcję.

Cele misji w scenariuszu fabularnym

Rozgrywka

Widelands jest niesamowicie skomplikowaną strategią, wobec czego niesamowicie przydatny jest w jego przypadku samouczek, ponadto doraźnej pomocy możne nam udzielić dostępna w dowolnym momencie gry encyklopedia. Tak więc zabawę z opisywanym tytułem najlepiej rozpocząć od rozegrania scenariuszy szkoleniowych. Gdy już to zrobimy, możemy przystąpić do właściwej zabawy – rozegrania kampanii, bądź też po prostu zwykłych scenariuszy. Segment fabularny odblokowywany jest stopniowo, wraz z przechodzeniem przez nas kolejnych etapów (map). Oczywiście od scenariuszy różni się tym, że do wykonania mamy często zmieniające się cele, zaś stopień trudności ulega zwiększeniu wraz z każdą kolejną misją. W przypadku rozgrywania pojedynczych map zasady rozgrywki określamy już na starcie. Przede wszystkim dotyczy to tego, jaką nacją zagramy (Barbarzyńcy, Imperium lub Atlantydzi) oraz stopnia trudności i warunków zwycięstwa (przy czym istotą gry bynajmniej nie jest dominacja wojskowa).

Należy tu nadmienić, że wybór ludu który poprowadzimy wpływa w zasadzie na walory estetyczne, bowiem pomijając wygląd jednostek i budynków nie różnią się one od siebie wcale. Gdy trafimy już do rozgrywki, ujrzymy zwykle naszą kwaterę główną oraz… puste pole. Nie powinno to dziwić – w końcu to naszym zadaniem jest poprowadzenie rozwoju wybranej cywilizacji. Dokonujemy tego głównie przez odpowiednie planowanie zabudowy, gdyż rozkazów wydawanych jednostkom niemal nie uświadczymy w Widelands. Na szczęście sam proces budowy naszego królestwa jest na tyle rozbudowany, że nie stanowi to najmniejszego problemu. Najistotniejsze na początku jest zbudowanie podstawowej infrastruktury oraz rzecz jasna powiększenie naszego terytorium. Wynika to z tego, że w Widelands budować możemy jedynie na terenie objętym naszymi rządami (oznaczone są na mapie jako granica z wbitych w ziemię włóczni). Dokonujemy tego poprzez umiejętne rozplanowanie infrastruktury wojskowej w formie chociażby strażnic czy twierdz. W praktyce, spore terytorium dowolnej nacji przypomina nieco Imperium rzymskie – placówki wojskowe rozmieszczone co kilka staj w zasadzie w każdym kierunku. Oczywiście stacjonujący w nich żołnierze odpierać czasem muszą ataki, jednak po raz kolejny nadmieniam, że Widelands nie jest grą skupiającą się na potyczkach.

Podstawowe porady znajdziemy w encyklopedii, którą wywołać można w grze

Dużo istotniejsza jest nasza ekonomia, pozwalająca na dalszą ekspansję. W opisywanej produkcji istnieje złożony mechanizm odpowiadający za produkcję surowców. W klasycznej strategii wystarczy postawić farmę i piekarnię by zapewnić naszym poddanym strawę – tu jednak jest inaczej. Aby wyprodukować rację żywnościową (niezbędną chociażby do funkcjonowania zwiadowców) konieczne okazuje się wybudowanie farmy, młyna, piekarni oraz tawerny. Co przy tym ważne, jeśli wszystkiego dobrze nie rozplanujemy możemy skończyć w sytuacji, gdy nie będziemy w stanie wyprodukować niezbędnych dóbr. Samo rozplanowanie zabudowy również potrafi być wymagające. Wynika to z faktu, że budynki różnią się wielkością i nie wystarczy zająć kilku mniejszych pól by wybudować twierdze. Każde pole oferuje bowiem trzy różne poziomy (rozmiary zabudowy), co czasem drastycznie redukuje nasze możliwości dalszej ekspansji.

Ostatnim aspektem o którym należy tu wspomnieć, jest planowanie sieci dróg. Każdy budynek musi zostać połączony z naszą kwaterą główną za pomocą drogi, w innym bowiem wypadku okaże się w zasadzie bezużyteczny. Sam proces łączenia nie jest tak prosty, jak mogłoby się to wydawać – każda droga zajmuje bowiem odpowiednią ilość pól, na których moglibyśmy postawić kolejny element infrastruktury. Wytyczenie odpowiedniej ścieżki potrafi również skrócić czas potrzebny na transport zarówno dóbr, jak i samych jednostek. Jak więc łatwo wydedukować, podczas planowania rozbudowy naszego imperium sieć szybkich dróg powinna być priorytetem. Więcej na temat rozgrywki w Widelands w zasadzie nie ma co mówić, bowiem na temat ten bez problemu napisać można książkę lub przynajmniej pracę magisterską. Na szczęście twórcy stworzyli encyklopedię wbudowaną w grę, gdzie pełno jest informacji.

Dokładne informacje na temat budynków są łatwo dostępne

Oprawa audio-wizualna

Niestety, szata graficzna oraz udźwiękowienie w Widelands określić można co najwyżej jako słabe. Zarówno budynki jak i jednostki korzystają z tekstur o niskiej rozdzielczości, co widać w zasadzie gołym okiem. Niewiele lepiej prezentuje się teren, jednak w tym przypadku twórcy postarali się bardziej – być moze wynika to z tego, że jego wygląd jest statyczny i nie potrzebuje animacji. O cieniach oraz efektach specjalnych nie ma tu nawet co wspominać, bowiem nie uświadczymy ich wcale. Jeśli zaś chodzi o oprawę dźwiękową, to również ona nie prezentuje się dobrze. W teorii muzyka i efekty dźwiękowe nie są złe, lecz niszczą je zakłócenia słyszane w tle – od razu jasnym staje się, że dźwięki nie są odtwarzane z plików o sensownej jakości. Być może wynika to z tego, że twórcy ograniczyli rozmiar pliku instalacyjnego do zaledwie 165 MB, jednak nie można mieć co do tego pewności. Dubbing w grze praktycznie nie występuje (chyba że zaliczymy do niego pojedyncze pokrzykiwania). Przy tym wszystkim należy pamiętać jednak o tym, że to nie oprawa audio-wizualna decyduje o sukcesie gier 4X, lecz zastosowana w nich mechanika.

Wojna nie prezentuje się w tym wydaniu zbyt epicko

Podsumowanie

Widelands zdecydowanie należy do ciekawszych i bardziej rozbudowanych gier 4X w które można zagrać, niestety jego toporna oprawa może odrzucić wielu graczy, zwłaszcza tych młodszych. Jeśli jednak jesteście weteranami gatunku, warto spróbować swoich sił w prezentowanym tytule. Mimo iż jego mechanika jest skomplikowana a rozgrywka stosunkowo trudna, satysfakcja ze zwycięstwa jest niesamowita i wynagradza cały trud. Oczywiście należy tu wspomnieć o tym, ze do rozegrania scenariusza potrzeba wiele czasu, jednak potrafi to być również zaletą – w końcu nie od dziś wiele osób gra dla zabicia czasu. Zdecydowanie na plus zaliczyć trzeba to, że Widelands nie dość że jest darmowy, to dodatkowo oferuje polską wersję językową. Jednym słowem, warto zagrać – możliwe, że tytuł ten nie przypadnie Wam do gusty, jest jednak również szansa że pochłonie Was na długie godziny…

Oficjalna strona WidelandsForum poświęcone Widelands
Wymagania systemowe

Minimalne wymagania sprzętowe Widelands nie są obecnie znane, jednak założyć można, że do komfortowej rozgrywki wystarczy nawet mocno przestarzały komputer wspierający OpenGL w wersji 2.1 lub wyższej.