Najnowsze wpisy

jotun logo

Jotun – prawdziwie nordycki klimat

Czasem pomiędzy najnowszymi tytułami mamy okazję znaleźć te, które opisane zostały tagiem „atmospheric”. Cechują się one nastawieniem rozgrywki nie na wartką akcję (choć zdarzają się wyjątki), lecz na oddaniu klimatu przedstawionej opowieści. Często jednak można we wspomnianych produkcjach znaleźć błędy, wynikające z niedostatecznej wiedzy twórców na temat przedstawionych realiów. Czasem jednak okazuje się iż wykonali oni swe zadanie wyśmienicie, zaś do ich dzieła nie można się w żaden sposób przyczepić. Tak właśnie jest w przypadku Jotun, niezależnej gry osadzonej w realiach skandynawskiej mitologi. Zapraszam do lektury! Czytaj dalej…

the dark mod recenzja

The Dark Mod – nowa odsłona starego Thiefa

TDM – nowy Thief?

Często zdarza się sytuacja, w której fani serii określają jej najnowsza odsłonę jako gorszą od swych poprzedników. Powodowane jest to jej odmiennością od poprzednich części cyklu, nawet jeśli sama w sobie była udana. Problem ten dotyczy zwłaszcza gier, które wydają studia nie mające wcześniej do czynienia z serią lub w przypadku których od wydania ostatniej części minęło dużo czasu. Podobnie sprawa ma się w przypadku najnowszego Thief, który to wielu nie przypadł do gustu z powodu swej odmienności od poprzedników. Dla tych z Was, którym brakuje starego, dobrego Thiefa pozostaje jeszcze jedna opcja, mianowicie omawiany tu The Dark Mod. Mimo, iż jego akcja rozgrywa się w innym uniwersum, jest on bliźniaczo podobny do starszych tytułów traktujących o Garrecie. Zapraszam do lektury. Czytaj dalej…

Yume Nikki – szaleństwo samotności

Większość gier podzielić można zasadniczo na dwa typy: te, w których musimy coś osiągnąć, mamy przedstawiony jakiś cel; pojawiają się również takie które pozwalają nam na niczym nieograniczoną rozgrywkę, jak choćby the Sims. Zdarzają się jednak również rozmaite dziwne twory, w których gracz nie dostaje żadnych wskazówek co do przebiegu rozgrywki i pozostaje zostawiony sam sobie, nie będąc nawet świadomym czy jego działania mają jakikolwiek sens. Tyczy się to głównie produkcji niezależnych, gdyż zwykle produkcje tego typu nie mają na siebie zarabiać. Tak właśnie ma się sytuacja również w przypadku Yume Nikki, opisywanego tu tytułu. Zapraszam do dokładniejszego omówienia tego jakże enigmatycznego dzieła.

Czytaj dalej…

Skyrim Enderal – nowe życie arcydzieła

Gry wydane przez Bethesdę są ogólnie znane z możliwości jakie dają społeczności w kwestii ich modyfikacji. Dotyczy to zwłaszcza Skyrim, który poszczycić się może chyba największą liczbą modów ze wszystkich. Część z nich oczywiście to zaledwie drobne zmiany, istnieją jednak również i takie, które zmieniają całość nie do poznania. Obecnie chyba najbardziej wyczekiwaną z nich jest Skywind, czyli Morrowind stworzony w oparciu o silnik Skyrima, jednak do jego premiery pozostało jeszcze sporo czasu. Jeśli nie możecie się doczekać jego premiery, zawsze można zabrać się za jedną z totalnych konwersji do oryginalnej gry. Jedną z najciekawszych z nich jest Skyrim Enderal, o którym dowiecie się tutaj więcej. Zapraszam do lektury.

Czytaj dalej…

Warzone 2100 – klasyk nadal rozwijany

Branża gier wideo rozwija się z roku na rok coraz bardziej, a wraz z nią możliwości techniczne. Skutkuje to nieustępliwym, ciągłym rozwojem grafiki komputerowej. W efekcie często zapominamy o pięknie prostoty, jakiego mogliśmy doświadczyć w starych, niezbyt skomplikowanych pod tym względem produkcjach. Twórcy często zdają się też zapominać o tym, iż nie wszystko wymaga ulepszeń, lub wręcz zarzucają nas masą nikomu nie potrzebnych elementów, by moc zachwalać swoje dzieła „bogatą zawartością”. Owszem, zdarza się iż zabiegi tego typu wpłyną pozytywnie na rozgrywkę, jednak nie powinniśmy zapominać o starszych produkcjach, które mimo swej prostoty przyciągały nas przed monitory na długie godziny. Część z nich mimo wielu lat które minęły od ich premiery nadal jest rozwijana. Doskonałym tego przykładem jest Warzone 2100, którym zajmiemy się w tym artykule. Zapraszam do lektury. Czytaj dalej…

Kenshi – potencjał zmarnowany?

Na platformie Steam nie brakuje tytułów, które nie doczekały się jeszcze oficjalnej premiery i nadal figurują jako early access. Wielu z nich można to wybaczyć, bowiem oferują niemalże gotowy produkt. Czasem bywa też tak, że założenia projektu są zbyt ambitne jak na możliwości twórców, przez co gra pozostaje w tym stadium na bardzo długi czas, tracąc na atrakcyjności. Przykładem takiego zjawiska może być opisywany tu Kenshi, początkowo dobrze rokujący tytuł, który jednak utknął w early access przerastając możliwości swoich twórców. Zapraszam do lektury.

Czytaj dalej…