Scary Maze – czyli Halloween trafia na przeglądarki internetowe

scary maze cover

Przełom października i listopada to czas, w którym mają miejsce rozmaite wydarzenia i święta związane ze śmiercią i zmarłymi. Polskie Święto Zmarłych, meksykańskie Dia de los Muertos, anglosaskie Halloween – niezależnie od tego, które z nich preferujemy, jest to doskonały okres, żeby nieco postraszyć siebie i swoich znajomych.

Nie każdy z nas ma jednak dostęp do czasu i środków niezbędnych do tego, by uszyć strój na halloweenowe przyjęcie lub w wyrafinowany sposób przestraszyć swoich znajomych. Albo po prostu akurat jesteśmy uziemieni i nie możemy ruszyć się z domu. W takim wypadku potrzebujemy gotowych narzędzi, by napędzić komuś stracha. I tutaj z pomocą przychodzi nam Scary Maze.

Scary Maze, czyli po polsku „Straszny Labirynt”, jest relatywnie prostą grą zręcznościową dostępną na platformie przeglądarek internetowych. W produkcji tej przychodzi nam kierować białą kropką mającą symbolizować postać gracza. Prawdopodobnie, aby pomóc nam utożsamiać się z tym prostym znakiem graficznym nasza kropka podczas ruchu wydaje odgłosy ludzkich kroków. Celem rozgrywki jest doprowadzenie tejże kropki do końca zawiłego labiryntu przy jednoczesnym nie najechaniu na ściany oddzielające nas od mrocznego tła. Co ciekawe, tytułowy „straszny labirynt” nie zamierza nas straszyć od razu – w przypadku najechania na ścianę labiryntu podczas pierwszych poziomów gry pojawia się jedynie przestroga, iż nie powinniśmy tego robić, ze względu na konsekwencje, które czekają nas trochę później. Spotkanie z nawiedzającym labirynt strachem grozi nam dopiero gdzieś w połowie gry. Takie zagranie ma prawdopodobnie za zadanie uśpić naszą czujność i sprawić, że ewentualnie spotkanie z bardziej „dosłownymi” strachami będzie dużo straszniejsze.

scary maze

Jednakże na tym atrakcje oferowane przez grę Scary Maze się nie kończą. Jeśli chcemy, możemy dać grze dostęp do naszej kamerki internetowej. Wybranie tej opcji sprawi, że potwór dosłownie pojawi się przy naszym obrazie z kamerki, która z kolei odpowiednio zarejestruje naszą reakcję na liczne tego typu ekscesy. Zdjęciem naszej mniej lub bardziej przerażonej twarzy będziemy mogli następnie podzielić się znajomymi.

Uwaga – gracze, którzy nie chcą psuć sobie niespodzianki, powinni ominąć ten akapit! W tym miejscu skupimy się na bardziej kontrowersyjnych elementach, które części odbiorców mogą trochę zepsuć radość z grania. Otóż przede wszystkim licznik umieszczony w lewym górnym rogu ekranu zdaje się sugerować, że czeka nas 5 poziomów o stopniowo rosnącej trudności. W rzeczywistości jednak nasza rozgrywka za każdym razem skończy się na trzecim. Dzieje się tak dlatego, że niezależnie od tego, jak precyzyjnie pokierujemy naszym awatarem, jumpscare jest ustawiony tak, żeby zawsze wyskakiwał w tym samym miejscu. Jest to dość rozczarowujące. To oczywiste, że celem gry jest przestraszenie naszych znajomych, lecz byłoby dużo bardziej satysfakcjonujące, gdyby gra robiła to w sposób mniej przewidywalny.

scary maze

Pod względem wizualnym gra prezentuje się dość prosto. Tytułowy straszny labirynt składa się z różowego pola na czarnym tle, w którym to też kolorze wykonane zostały ściany na każdym z etapów. Budowanie „straszności” polega głównie na budowaniu napięcia poprzez podkład dźwiękowy mający za zadanie tworzyć budzący niepokój ambient. To ciekawe rozwiązanie, zgrabnie komponujące się z prostą szatą graficzną oraz nieskomplikowaną mechaniką rozgrywki.

Podsumowując, gra Scary Maze to prosta gra i jednocześnie idealne narzędzie do straszenia naszych znajomych, zwłaszcza w okresie halloweenowym – szczególnie jeśli przekonamy ich do włączenia kamerki. Podobnie jak w innych grach tego typu jest to element kluczowy decydujący o „grywalności” tytułu. Możemy też się w niego pobawić solo, ale po pierwszym „ataku znienacka” gra nie oferuje nam zbyt dużo zawartości. Jednakowoż dla tych, którzy chcieliby dostarczyć sobie rozrywki kosztem własnych przyjaciół  jest to tytuł jak najbardziej godny polecenia.