Tag: klasyka

half life echoes logo

Half-Life: Echoes – łom znowu w akcji

Żywotność gier komputerowych przedłużyć można na wiele sposobów. Najpopularniejsze jest oczywiście regularne wydawanie sporych dodatków oraz rozmaitych DLC, jednak metoda ta wydaje się sprawdzać zwykle w perspektywie zaledwie kilku-kilkunastu miesięcy. Nieco inaczej sprawa prezentuje się rzecz jasna w przypadku MMO, jednak gatunek ten rządzi się własnymi prawami. Jak się okazuje, kluczem do nieśmiertelności w przypadku gier dla jednego gracza jest oddana społeczność, gwarantująca powstawanie kolejnych rozbudowanych modyfikacji. Tak właśnie jest w przypadku legendarnego Half-Life, mającego już niemal 20 lat klasycznego shootera, który położył podwaliny pod współczesne gry FPS. Jednym z jego najnowszych modów jest Half-Life: Echoes, w którym przyjdzie nam poznać historię incydentu w bazie Black Mesa z zupełnie innej perspektywy. Zapraszam do lektury tekstu poświęconego temu właśnie modowi! Czytaj dalej…

The Protectors

Potężna, niezależna modyfikacja gry Warlords 3: Battlecry rozwijana po dziś dzień.

Modyfikacja oferuje m.in.:
– nowe scenariusze,
– nowi bohaterowie,
– nowy główny wątek fabularny,
– poprawioną mechanikę gry,
– nowe czary,
– nową klasa postaci,
– ulepszone AI,
– powiększony limit jednostek,
– obsługa wysokich rozdzielczości,
i więcej.

Castlevania The Lecarde Chronicles 2 - logo

Castlevania: The Lecarde Chronicles 2

Pięć lat po wielkim zwycięstwie nad Von Viltheimem, Efrain Lecarde – Rycerz Kościoła zostaje wezwany przez papieża. Tym razem Efraina wysłano do Francji, gdzie ponoć dzieją się niepokojące rzeczy… nie wie on jeszcze, że przeżyje jeden z największych koszmarów.

The Lecarde Chronicles 2 to już druga(jak sugeruje tytuł) odsłona popularnej, fanowskiej odsłony Castlevanii, rozbudowanej o sporo naprawdę ciekawych funkcji, takich jak system rozwoju postaci, rozbudowany inwentarz, czy też mapa.

Gothic 2: L’Hiver Edition

Gothic 2: L’Hiver Edition, czyli heroic fantasy trudniejsze od Dark Souls

Większość tworzonych dzisiaj gier, pomijając grafikę, nie dorasta do pięt swoim poprzednikom. Spowodowane jest to brutalnie rzecz ujmując, względami finansowymi – twórcy zamiast tworzyć kolejne tytuły w swoim unikalnym stylu starają się po prostu zaspokoić bieżące potrzeby rynku. W efekcie do czynienia mamy często z produktem, który ma zarobić po prostu jak najwięcej. Oczywiście zdarzają się również wyjątki, zwłaszcza w przypadku gier niezależnych – nie zmienia to jednak faktu, że tęsknimy czasem do starych i wyjątkowo udanych tytułów w które twórcy przelali część swej duszy.

Jednym z nich niezaprzeczalnie jest Gothic 2, niestety po kilkukrotnym jego przejściu gracze po prostu nie chcą grać dalej, kierując się myślami pokroju „meh, nic nowego tam na mnie nie czeka”. Na szczęście z pomocą przychodzą modyfikacje, często wykonane wyjątkowo profesjonalnie i sprawiające wręcz wrażenie nowego, oficjalnego dodatku. Jedną z nich w przypadku wymienionego tytułu jest L’Hiver, czyli ogromny mod dodający całą masę nowej zawartości, nie ingerując jednocześnie w główny wątek fabularny. Zapraszam do bliższego zapoznania się z Gothic 2 L’Hiver Edition. Czytaj dalej…

Median XL 2017 – właśnie tak powinny wyglądać modyfikacje

Dlaczego mody do starszych gier są pewniejsze?

W ostatnich latach scena modderska znacząco wyewoluowała, czego efektem jest w chwili obecnej zalew najrozmaitszych miniaturek modów oraz nieukończonych, często zbyt ambitnych dzieł. Spowodowane jest to przede wszystkim niesamowitą popularnością gier takich jak Skyrim, czy Fallout 4, które to przy okazji udostępniały niezbędne edytory. Ich obsługa była tak prosta i intuicyjna, że brak jakichkolwiek zdolności nie stał na przeszkodzie aby stworzyć samodzielnie modyfikacje. To rzecz jasna wpłynęło na ich jakość, co nie przeszkodziło autorom w udostępnieniu swoich plików na popularnych serwisach.

Na szczęście problem ten nie dotyczy produkcji starszych oraz trudniejszych w modyfikacji, bowiem gdy już komuś uda się wprowadzić w nich zmiany, to możemy być pewni, że poświęcił procesowi twórczemu prawdziwe morze czasu (a więc nie jest to raczej jakiś nieudolny projekt typu „mam akurat kwadrans, zrobię sobie moda”). W niektórych zaś przypadkach długi czas produkcji modyfikacji skutkuje powstaniem tak genialnego efektu końcowego, że wspominają o niej nawet twórcy oryginalnej serii. Sytuacja tego typu miała miejsce również w przypadku Median XL, opisywanego tu moda do Diablo II: Lord of Destruction.

Czytaj dalej…