W świecie gier komputerowych coraz bardziej powszechnym staje się model biznesowy free-to-play. Zakłada on, że sama gra będzie bezpłatna, opłaty zaś pobierane będą za wszelaką zawartość dodatkową, jak chociażby dodatkowe przedmioty czy questy. Rozwiązanie te cechuje się jednym, ale za to ogromnym plusem – mowa tu o możliwości przetestowania danego tytułu, bez wydawania na jego zakup chociażby złotówki.
Niestety, jest to miecz obosieczny, co dokładnie można zaobserwować w przypadku Shroud of the Avatar: Forsaken Virtues. Produkcja ta pomimo swego rozbudowania jest dosyć toporna, co nie przypadło do gustu wielu graczom z platformy Steam, oczekującym wodotrysków graficznych i prowadzenia za rączkę na każdym kroku. Oczywiście nie sprawdzili oni wcześniej, czym tak naprawdę jest tytuł za który się zabierają. Efekt? Ilość pozytywnych recenzji spadła od czasu wprowadzenia modelu f2p spada z 52 do zaledwie 36%. Nie oznacza to oczywiście, że nie warto spróbować swoich sił w tej całkiem ciekawej grze z gatunku MMORPG – zapraszam do dalszej części tekstu, z którego dowiecie się o niej więcej! Czytaj dalej…