Kategoria: Gry

Wpisy dotyczące gier

Citizens of Earth

Citizens of Earth – charyzmatyczny, lecz niezbyt mądry wiceprezydent ratuje świat!

Jednym z kryteriów, po które sięga się najrzadziej w ocenie gier, jest ich realność(oczywiście nie dotyczy to symulatorów). Ma to swoje całkiem logiczne wyjaśnienie – nawet w grach pokroju Arma III zdarzają się bugi, w skutek których łamane są wszelkie prawa fizyki. Niektórzy z deweloperów gier zamiast walczyć z odrealnieniem (jak większość branży) postąpili wręcz przeciwnie, nierealność wykorzystując jako jeden z elementarnych składników swoich produkcji – wystarczy tu wspomnieć tak ambitne projekty, jak chociażby Goat Simulator oraz I am Bread. Jak dowiodły ostatnie lata, aby produkcje tego pokroju się sprzedały konieczne jest zaimplementowanie w nich również dodatkowego elementu, jakim jest prześmiewcza fabuła lub przynajmniej zwariowane uniwersum. Jednym z tytułów spełniających wszystkie wymienione kryteria, jest Citizens of Earth – wyjątkowo lekka w odbiorze turowa gra RPG, w której przyjdzie nam pokierować działaniami wiceprezydenta Ziemi. Zapraszam do dalszej lektury poświęconego jej tekstu! Czytaj dalej…

A Raven Monologue

A Raven Monologue – opowieść o tysiącu znaczeń

Większość gier komputerowych skupia się już od wielu lat niemal wyłącznie na jednym aspekcie – mają one dostarczyć rozrywki, w jej jak najczystszej formie. Nawet gdy podczas rozgrywki pojawiają się jakiekolwiek ważniejsze wybory, mają one charakter głównie moralny, nie wymagając od nas zbyt wiele zastanowienia. Na szczęście sytuację ratują niektóre produkcje niezależne, które nie boją się zmusić graczy do myślenia – nie koniecznie stricte logicznego. Przodują w tym zwłaszcza tytuły, które powstały w ramach rozmaitych eksperymentów. Tego typu grą jest między innymi opisywany tu A Raven Monologue, czyli częściowo interaktywna historia kruka poznającego ludzi. Zapraszam do dalszej lektury! Czytaj dalej…

Gothic 2: L’Hiver Edition

Gothic 2: L’Hiver Edition, czyli heroic fantasy trudniejsze od Dark Souls

Większość tworzonych dzisiaj gier, pomijając grafikę, nie dorasta do pięt swoim poprzednikom. Spowodowane jest to brutalnie rzecz ujmując, względami finansowymi – twórcy zamiast tworzyć kolejne tytuły w swoim unikalnym stylu starają się po prostu zaspokoić bieżące potrzeby rynku. W efekcie do czynienia mamy często z produktem, który ma zarobić po prostu jak najwięcej. Oczywiście zdarzają się również wyjątki, zwłaszcza w przypadku gier niezależnych – nie zmienia to jednak faktu, że tęsknimy czasem do starych i wyjątkowo udanych tytułów w które twórcy przelali część swej duszy.

Jednym z nich niezaprzeczalnie jest Gothic 2, niestety po kilkukrotnym jego przejściu gracze po prostu nie chcą grać dalej, kierując się myślami pokroju „meh, nic nowego tam na mnie nie czeka”. Na szczęście z pomocą przychodzą modyfikacje, często wykonane wyjątkowo profesjonalnie i sprawiające wręcz wrażenie nowego, oficjalnego dodatku. Jedną z nich w przypadku wymienionego tytułu jest L’Hiver, czyli ogromny mod dodający całą masę nowej zawartości, nie ingerując jednocześnie w główny wątek fabularny. Zapraszam do bliższego zapoznania się z Gothic 2 L’Hiver Edition. Czytaj dalej…

ghost 1.0

Ghost 1.0 – czy da się opętać androida?

Coraz więcej spośród gier wydawanych obecnie przez studia niezależne traci swą unikatowość – dzieje się tak za sprawą coraz większego nacisku na grywalność, przez co innowacyjne rozwiązania spychane są na drugi plan. Oczywiście odwrotna sytuacja również nie jest pożądana – otrzymalibyśmy bowiem wtedy produkcję ciekawą, jednak wyjątkowo nieprzyjemną w odbiorze. Mistrzostwem w tworzeniu gier Indie jest więc takie połączenie grywalności i innowacyjności, aby gracz doświadczył czegoś nowego jednocześnie świetnie się bawiąc. Idealnym przykładem takiego balansu jest Ghost 1.0, czyli gra sci-fi z gatunku metroidvania stworzona przez twórców genialnego UnEpic. Zapraszam do dalszej lektury! Czytaj dalej…

doki doki logo

Doki Doki Literature Club! – czyli jak gra pogrywała sobie ze mną.

Nie lubię VN. Jest to kategoria gier, która wymaga przynajmniej minimalnego poziomu wyobraźni, czytania ścian tekstu często o rzeczach nieistotnych i bardzo rzadko dające wybór graczowi. Kiedyś, kiedy miałem więcej czasu na „testowanie” gier może bym jeszcze przekonał się do takiej wizji. Obecnie po prostu wolę, jeśli gra lub film wypełnia część w głowie odpowiedzialną za wyobraźnię(lub ewentualnie odpalam ją w przypadku książek) i immersję pozostawiam dla gier rozbudowanych, które „zasługują” na to, aby poświęcić im nie tylko czas i uwagę ale również chęć utożsamienia się z jej zawartością. Czytaj dalej…

CS2D – całkowicie nowe spojrzenie na pole walki

Jedna z najbardziej zauważalnych cech wspólnych w przypadku gier niezależnych jest fakt, że ich twórcy często bawią się samą koncepcją rozgrywki. To właśnie dzięki temu narodziły się tytuły takie jak chociażby Superhot, gdzie czas płynie (niemal) wyłącznie podczas wykonywania przez nas ruchu. Niewielu deweloperów decyduje się jednak na aż tak radykalne zmiany w mechanice rozgrywki, jakie mają miejsce w przypadku CS2D – jest to w zasadzie klasyczny Counter Strike z jedną, za to sporą zmianą. Mowa tu o całkowitej zmianie kamery dostępnej w grze, z klasycznej w przypadku produkcji FPS do widoku z lotu ptaka – oczywiście diametralnie wpływa to nie tylko na sam wygląd CSa, lecz również na stosowane taktyki. Zapraszam do lektury tekstu poświęconego tej właśnie wariancji na temat ponadczasowego klasyka! Czytaj dalej…